Zaskakujące doniesienia o wątku Kusego w nowym "Ranczu". Ta decyzja może wywołać emocje

"Ranczo" niebawem powróci na ekrany naszych telewizorów. Media zaczęły ustalać, jakie możliwe zmiany zajdą na planie serialu. Ustalono, jak mają potoczyć się losy serialowego Kusego.
Paweł Królikowski
Fot. KAPiF

Po dziesięciu latach "Ranczo" doczeka się 11. sezonu. W czerwcu 2026 roku aktorzy z oryginalnej serii powrócili na plan, a już na jesień najprawdopodobniej będziemy mogli obejrzeć nowe odcinki kultowej produkcji. Jak wiadomo, w serialu zabraknie niestety m.in. Pawła Królikowskiego, który zmarł w 2020 roku. Wiemy już jednak, jak produkcja ma chcieć rozwiązać kwestię jego postaci. 

Zobacz wideo Zapytaliśmy Królikowskiego o powrót "Rancza". "Nie da się odtworzyć"

"Ranczo" powraca. Tak produkcja chce potraktować postać Pawła Królikowskiego

Reżyser Wojciech Adamczyk zaznaczył, że zmarłych aktorów nikt nie zamierza zastępować. Choć początkowo spekulowano na temat możliwego wykorzystania technologii sztucznej inteligencji, produkcja miała podjąć inną decyzję. - Na planie jasno było powiedziane, że nikt i nic nie zastąpi Pawła Królikowskiego - poinformował w rozmowie z "Super Expressem" anonimowy informator. Jak się okazuje, twórcy "Rancza" mają w planach w odpowiedni sposób zakończyć wątek serialowego Kusego. Co ważne, nie chcą postaci przy tym uśmiercać. 

- Wszystko wskazuje na to, że reżyser zdecydował się zakończyć wątek Kusego, wysyłając go np. za granicę - ustalił tabloid. Informacja ta nie jest jeszcze jednak potwierdzona. Wszystkiego dowiemy się wraz z premierą nowego sezonu, który ma trafić do emisji jeszcze w tym roku.

Daniel Olbrychski dołącza do obsady "Rancza". Wiadomo, kogo ma zagrać

Co ciekawe, pośród doniesień o nowym sezonie serialu znalazła się również informacja o dobrze wszystkim znanym aktorze, który oficjalnie dołączył do obsady "Rancza". Mowa tu o Danielu Olbrychskim. W rozmowie z "Faktem", wyjawił już nawet w kogo ma się wcielić. - Pojawię się jako kuzyn Japyczów, czyli będzie to Ignac Japycz. To będzie zupełnie nowa postać - skomentował aktor. 

Olbrychski podkreślił przy tym, iż sam jest wielkim fanem serialu i jest bardzo podekscytowany całym przedsięwzięciem. - Od razu powiedziałem żonie, że nieważne nawet, jak zagram, ale sam fakt, że mogę pojawić się w tym serialu, jest dla mnie zaszczytem. To, że tam wejdę, będzie moim znakiem, jak kocham to całe "Ranczo" - powiedział w wywiadzie. Więcej przeczytacie w artykule: "Olbrychski zareagował na hejt wokół 'Rancza'. Ujawnił, kogo zagra w serialu".

Więcej o: