Mocne wyznanie Zawadzkiej. "Dawno tak nie płakałam"

W nowym wpisie w mediach społecznościowych Marcelina Zawadzka wyjawiła, że przechodzi przez trudny czas. Prezenterka zakończyła ważny etap związany z macierzyństwem.
Zawadzka
Mocne wyznanie Zawadzkiej. 'Dawno tak nie płakałam' / Fot. KAPIF / Instagram / marcelina_zawadzka
  • Marcelina Zawadzka i Max Gloeckner wychowują syna Leonidasa, który ma półtora roku
  • Prezenterka przestała karmić piersią, co wiąże się z silnymi emocjami
  • Zawadzka wyjawiła, że "fatalnie" znosi obecną sytuację

Marcelina Zawadzka to popularna prezenterka, która obecnie prowadzi format "Farma". W przeszłości widzowie mogli oglądać ją także w programach "Pytanie na śniadanie" oraz "The Voice of Poland". W 2024 roku Marcelina Zawadzka i jej ukochany Max Gloeckner doczekali się syna Leonidasa. W nowym wpisie prezenterka wspomniała o zakończeniu pewnego etapu związanego z macierzyństwem.

Zobacz wideo Zawadzka o macierzyństwie. Zaskakujące słowa

Marcelina Zawadzka przestała karmić piersią. "Fatalnie znoszę"

Marcelina Zawadzka opublikowała na swoim instagramowym profilu nagranie, na którym przytulala swojego syna. Prezenterka przyznała, że po zakończeniu karmienia piersią mierzy się z ogromnymi emocjami. "Powiem wam, że fatalnie znoszę zaprzestanie karmienia. (...) Szczerze, całkowicie mnie to rozwaliło i nie wiem, co się dzieje. Dawno tak nie płakałam" - napisała i wspomniała o tym, jak zmiany znosi jej syn. "Dużo się dzieje i widać, ze zmiany mi nie służą. Leo znosi to lepiej niż ja. Może to zabrzmi niewiarygodnie, ale czuje się jak na początku naszej drogi z karmieniem" - przekazała.

W opisie nagrania Zawadzka zaznaczyła, że nie spodziewała się tak trudnych emocji. "Czy to przywiązanie, czy po prostu hormony już robią swoje? Serio, nie wiem, ale wiem, że nie byłam przygotowana na taką reakcję" - napisała. Prezenterka myślała, że zakończenie karmienia przyniesie ulgę i "wróci do siebie". Stało się jednak inaczej. "Widzę, że po takiej 'podróży się już nigdy nie wraca" - skwitowała. 

 

Ukochany Marceliny Zawadzkiej okazał jej wsparcie. "Dla mężczyzny..."

Marcelina Zawadzka może liczyć na narzeczonego, który zamieścił komentarz pod jej postem. "Dla mężczyzny to naprawdę niesamowite uczucie, czuć twoją miłość do niego, a jednocześnie niełatwo jest pojąć, jak głęboka jest ta więź, którą zbudowaliście przez ostatnie półtora roku - te substancje chemiczne w twoim ciele, które wywołują te niesamowicie silne uczucia" - napisał. Zwrócił się do ukochanej. "Ta fizyczna więź może teraz stać się jeszcze głębsza i przejść na poziom duchowy. Uwielbiam ten proces i obserwuję, jak dzięki temu się rozwijasz, moja miłości" - skwitował. 

Więcej o: