"Milionerzy." Igę z Rawicza zapytali o rodzaj sushi. O pomoc poprosiła Urbańskiego

5 maja wyemitowano kolejny odcinek "Milionerów". O główną nagrodę walczyła pani Iga z Rawicza. Przy trzecim pytaniu pojawił się problem. Chodziło o sushi.
Zapytali ją w 'Milionerach' o rodzaj sushi. O pomoc poprosiła Urbańskiego
Fot. kadr z programu 'Milionerzy'/Polsat

"Milionerzy" to program, który zadebiutował w stacji TVN jeszcze w 1999 roku. Od początku teleturniej prowadzi Hubert Urbański. Od zeszłego roku show można oglądać w Polsacie. Nie brakuje w nim oczywiście emocji. Uczestnicy mają do dyspozycji cztery koła ratunkowe, choć skorzystać mogą z trzech z nich. Tym razem o główną wygraną walczyła pani Iga, która na co dzień mieszka w Rawiczu i projektuje sukienki dla dziewczynek. Gdy usłyszała pytanie o sushi, zwątpiła. Wykorzystała jedno z kół ratunkowych. 

Zobacz wideo Pytania, które mocno zaskoczyły uczestników teleturnieju "Milionerzy". Odpowiedzielibyście na nie?

"Milionerzy". Uczestniczka zobaczyła zdjęcie sushi. Miała problem z jego nazwaniem 

Pani Iga usłyszała pytanie o sushi - japońską potrawę. W studiu wyświetlono zdjęcie jednego z rodzajów sushi, a uczestniczka musiała wskazać, jak się ono nazywa. "Ten rodzaj sushi to: A. nigiri, B. maki, C. chirashi, D. oshi". Projektantka od razu podkreśliła, że nie jest fanką tego dania i nie ma pewności co do odpowiedzi. W tym momencie podjęła decyzję o skorzystaniu z koła ratunkowego.

Uznała, że to dobra chwila, aby poprosić o pomoc Huberta Urbańskiego. Prowadzący zaznaczył, że nie wie, czym są chirashi i oshi. - Wiem, co to jest nigiri i co to są maki. Według mnie to są nigiri - skwitował prowadzący. Uczestniczka postanowiła mu zaufać, a na dodatek sama skłaniała się ku tej opcji. Wybrała odpowiedź A, która okazała się być poprawną. Pani Iga wygrała pięć tysięcy złotych i kontynuowała grę. 

"Milionerzy". Pytanie z czasów komunizmu zagięło germanistę. Musiał prosić o pomoc publiczność

W niedawno wyemitowanym odcinku "Milionerów" udział brał pan Marcin z Katowic. Już przy okazji trzeciego pytania pojawiły się u niego problemy. "Od 1954 roku kierownictwo w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej sprawował: A. pierwszy sekretarz, B. naczelny towarzysz, C. najrówniejszy z równych, D. przewodniczący". Uczestnik tuż po usłyszeniu pytania przyznał, że nie zna na nie odpowiedzi. Niemal od razu zdecydował się na użycie jednego z kół - postawił na publiczność, który w 80 proc. wskazała odpowiedź A. Pan Marcin postanowił posłuchać się publiczności i zaznaczył wskazaną opcję, która okazała się poprawna. 

Więcej o: