Partnerka Łukasza Litewki zdobyła się na mocne słowa. Chodzi o powielanie kłamstw i teorii spiskowych

Po kilku dniach od pogrzebu Łukasza Litewki jego partnerka zdecydowała się przerwać ciszę. W poruszającym wpisie odniosła się do tego, co dzieje się w internecie. Nie kryła swojego oburzenia.
Po śmierci Łukasza Litewki narasta chaos. Jego partnerka apeluje. 'Nie powielajmy kłamstw'
fot. KAPIF, Agencja Gazeta
  • Partnerka Łukasza Litewki opublikowała poruszający wpis. Odniosła się w nim do dezinformacji po śmierci polityka
  • Natalia Bacławska ostrzegła przed fałszywymi zbiórkami i zaapelowała o to, by nie wierzyć w niesprawdzone informacje. Skrytykowała także sensacyjne treści nt. śmierci jej ukochanego

Śmierć Łukasza Litewki poruszyła opinię publiczną. 36-letni poseł Lewicy zginął 23 kwietnia, gdy jechał rowerem. W trakcie jazdy został śmiertelnie potrącony przez 57-letniego kierowcę. 29 kwietnia odbyły się uroczystości pogrzebowe, w których uczestniczyli zarówno bliscy zmarłego, jak i osoby ze świata polityki. Dla rodziny i partnerki posła to jednak dopiero początek trudnego czasu żałoby.. Kilka dni po pożegnaniu zmarłego, jego partnerka Natalia Bacławska opublikowała w mediach społecznościowych obszerny wpis, w którym odniosła się do teorii spiskowych krążących po sieci. Dotyczą śmierci Litewki 

Zobacz wideo Senyszyn zmieniła zapisy w testamencie? Mówi wprost

Partnerka Łukasza Litewki zabrała głos. Napisała to wprost

Bacławska nie mogła być obojętna wobec tego, co dzieje się w sieci. Kobieta przyznała, że kontakt z mediami społecznościowymi był dla niej bardzo trudnym doświadczeniem. "Włączyłam na chwilę internet, od razu tego pożałowałam. Ilość dezinformacji oraz chaosu jest zatrważająca... ale postarajmy się to uporządkować w miarę możliwości" - napisała.

Zwróciła też uwagę na pojawiające się zbiórki wykorzystujące wizerunek zmarłego. "Jeżeli chcecie pomóc/wpłacić na zrzutkę - róbcie to tylko i wyłącznie z czystej chęci i intencji. Nie wierzcie w posty tworzone na bazie 'Łukasz by tego chciał', 'Łukasz miał pomóc w tej zrzutce'. Takie informacje posiada tylko i wyłącznie fundacja i mogą takie zrzutki wychodzić tylko z rąk fundacji. Jeżeli dana osoba, tworząc taki post, dodatkowo wrzuca zdjęcie Łukasza, podając się za jego przyjaciela/bliskiego, niestety wprowadza was w błąd i bazuje na emocjach" - podkreśliła.

Natalia Bacławska nie przebierała w słowach. Taki post pojawił się na jej profilu

Partnerka Łukasza Litewki odniosła się również do narastających spekulacji i sensacyjnych treści w sieci. "Wszystkie wywiady opierające się na zdjęciach z Al z linkami naładowanymi reklamami są wirusem i kłamstwem. Nie twórzmy i nie powielajmy teorii spiskowych. Jeżeli posiadacie sprawdzone i przydatne informacje - możecie je przekazać. Pamiętajcie, że nie każdy szuka prawdy, a jedynie sensacji" - zaznaczyła.

"Każda osoba podająca się za samozwańczego 'następcę', opisująca wspólne plany, których nie było, tworzy treści dla własnych korzyści, wiedząc, że aktualnie nikt nie ma siły z tym walczyć, a dobre serca wierzą w dobre intencje. Wstawianie prywatnych rozmów, bez zgody rodziny, jest krzywdzące i niezgodne z prawem. Bądźcie czujni i w gotowości, pomoc innym i czynienie dobra to wartości, które łączą" - skwitowała. Na koniec podkreśliła, że w obliczu tragedii najważniejsze są odpowiedzialność i wzajemne wsparcie.

Twój okres próbny Premium dobiegł końca

Więcej o: