Po latach wiadomo, jak pachniała Krystyna Lubicz z "Klanu". Tajemnica wyjaśniona

Po latach wraca temat, o którym nikt wcześniej nawet nie myślał. Jak pachniała Krystyna Lubicz z kultowego serialu "Klan"? Jedna z ekspertek od perfum postanowiła to przeanalizować. Okazało się, że to bardzo znany zapach.
Po latach wiadomo, jak pachniała Krystyna Lubicz z 'Klanu'. Tajemnica wyjaśniona
Fot. screen 'Klan' TVP Wilno
  • Ekspertka od perfum @lesna_o_perfumach wróciła wspomnieniami do serialu "Klan"
  • Na starym kadrze serialu odszukała flakon jednej z głównych postaci
  • Wskazała konkretny, kultowy zapach Krystyny Lubicz - nie każdy się tego spodziewa!

Serial "Klan" przez wiele lat był codziennym wyborem widzów. Losy rodziny Lubiczów śledziły całe pokolenia, a postać Krystyny uchodziła za jedną z najbardziej charakterystycznych. Teraz, po ponad dwóch dekadach, temat powrócił w zupełnie nowym kontekście. Ekspertka od perfum, posługująca się nickiem @lesna_o_perfumach opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym z nutą nostalgii wróciła do czasów dzieciństwa. To właśnie takie perfumy nosiła postać, w którą wcielała się Agnieszka Kotulanka.

Zobacz wideo Bursztynowicz po propozycji "TzG" zadzwoniła do Szapołowskiej. Wtem podsumowała Kaczorowską

"Klan". Jak pachnie Krystyna Lubicz? Po latach to stało się jasne

Influencerka, zajmująca się perfumami - @lesna_o_perfumach, przyznała, że jest fanką "Klanu". Po 25 latach temat do niej powrócił. Okazało się, że na archiwalnym kadrze zauważyła flakon z charakterystycznymi perfumami. "Pogadajmy o tym jak pachnie rodzina Lubiczów. Dziś bierzemy na tapet ikonę stylu Krystynę i perfumy Eternity for Woman od Calvina Kleina" - napisała w udostępnionym materiale. Fani byli zachwyceni. "Uwielbiam ten zapach", "Kocham te perfumy" - pisali. To jak właściwie pachniała Krystyna Lubicz? Dokładny opis zapachu znajdziemy przykładowo na stronie wizaz.pl: "Kategoria: kwiatowo - goździkowa. Nuty zapachowe: nuta głowy: akordy liści, olejki cytrusowe, nuta serca: róża, fiołek, konwalia, goździk, nuta bazy: sandałowiec, heliotrop, piżmo". Spodziewaliście się?

 

Tomasz Stockinger o castingu Agnieszki Kotulanki do "Klanu". Tak to wspomina

Tomasz Stockinger w wywiadzie z Plotkiem przyznał, że rolę doktora Lubicza otrzymał bez castingu. Inaczej wyglądały poszukiwania aktorki do roli Krystyny. Początkowo zakładano, że bohater będzie miał znacznie młodszą żonę i przeprowadzono próby z młodszymi aktorkami, jednak brakowało "tego czegoś". Przełom nastąpił, gdy na castingu pojawiła się Agnieszka Kotulanka. - Któregoś dnia patrzę, a tu przychodzi Agnieszka Kotulanka, którą już wcześniej znałem. Natychmiast złapaliśmy porozumienie i bardzo dobrze nam się grało scenę tę castingową. Pamiętam, że Agnieszka się bardzo śmiała z tego wszystkiego. Wyszło to na dobre, bo byliśmy wyluzowani. Wtedy zmieniła się koncepcja, by jednak doktor Lubicz miał za żonę kobietę w podobnym wieku i tym sposobem to ona została Krystyną Lubicz - wyznał Stockinger. ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Kotulanka i Jacek Sas-Uhrynowski poznali się na studiach. Jedna decyzja zniszczyła ich małżeństwo

Więcej o: