"Matura była dla mnie koszmarem". Tomaszewska weszła na egzamin "zielona na twarzy"

Małgorzata Tomaszewska wróciła wspomnieniami do egzaminu dojrzałości i nie ukrywa, że był to dla niej wyjątkowo stresujący czas. Dziś, jako mama, patrzy na maturę z zupełnie innej perspektywy.
Małgorzata Tomaszewska
KAPiF

Małgorzata Tomaszewska, znana dziennikarka "Dzień Dobry TVN", influencerka i mama dwójki dzieci, podzieliła się z nami osobistymi wspomnieniami ze swojej matury. Choć dziś z uśmiechem wspiera tegorocznych maturzystów, przyznaje, że sama przeżywała wtedy ogromny stres i napięcie. Nie był to dla niej przyjemny czas. 

Zobacz wideo Tomaszewska przeszła do TVN. Ma rywalkę?

Małgorzata Tomaszewska nie ma dobrych wspomnień z maturą. Szczere do bólu wyznanie

Choć dziś Małgorzata Tomaszewska z dystansem podchodzi do egzaminu dojrzałości, wspomnienia sprzed lat wciąż są dla niej bardzo wyraziste. Dziennikarka nie ukrywa, że towarzyszył jej ogromny stres, który odbił się także na jej samopoczuciu fizycznym. Mimo trudnych emocji ostatecznie wszystko zakończyło się pomyślnie, a dziś może spojrzeć na tamten czas z ulgą.

- Trzymam mocno kciuki za tegorocznych maturzystów, tym bardziej że matura była dla mnie koszmarem. Z samego rana w dniu egzaminów miałam mdłości i mocne bóle brzucha z nerwów. Pamiętam, że pisałam egzamin na sali gimnastycznej i weszłam na nią zielona na twarzy. Finalnie wszystko się udało. Mój rocznik nie zdawał obowiązkowej matury z matematyki. Nigdy nie lubiłam tego przedmiotu, więc było to dla mnie duże szczęście - wspomina dziennikarka "Dzień dobry TVN".

Małgorzata Tomaszewska czeka na maturę syna. Enzo ma jeszcze trochę czasu

Przypomnijmy, że Enzo chodzi już do szkoły i co pewien czas Tomaszewska dzieli się nowinkami dotyczącymi syna. Prezenterka patrzy dziś na maturę również z perspektywy mamy i przyznaje, że za kilka lat ponownie przeżyje podobne emocje - tym razem ze swoim dzieckiem. Nie ma wątpliwości, że będzie to dla niej równie intensywne doświadczenie.

- A za równe dziesięć lat będę podzielać znów te same emocje z moim synem. Jesteśmy bardzo ze sobą związani, więc myślę, że to będzie też trochę moja matura. Serdecznie pozdrawiam wszystkich maturzystów, ale także ich rodziców. Wiem, że dla was to też duży stres - dodała Tomaszewska pod koniec naszej rozmowy.

Więcej o: