Dziś Zbigniew Zamachowski jest w związku z Gabrielą Muskałą i unika opowiadania o życiu miłosnym. Tymczasem jak pod koniec lat 80. związał się z Anną Komornicką, był bardziej wylewny. Para w 1993 roku udzieliła wywiadu magazynowi "Pani", w którym nie szczędziła sobie małżeńskich komplementów. - Po paru miesiącach przebywania z nim poczułam, że to jest ta osoba, z którą chciałabym być do końca życia, że potrafię go kochać. Miał szczególny wdzięk, który mnie przyciągał, wrażliwość - opowiadała Anna Komornicka. Zbigniew Zamachowski jej wtórował i przy okazji przyznał, że bycie z nim w związku to nie lada wyzwanie. - Wiem, że bywam potworem. Ona umie to łagodzić. Za największą jej zaletę uważam to, że w ogóle jest, istnieje w moim życiu. Sama jest jedną wielką zaletą. W niektórych sytuacjach Anka okazała się większą dojrzałością niż ja - wyznał. Po latach zapewnił, że ich rozstanie po trzech latach małżeństwa odbyło się bez darcia kotów i zbiegło się w czasie z poznaniem Aleksandry Justy, która została jego drugą żoną. - Nasze światy gdzieś się rozjechały. Jestem bardzo wdzięczny Ani, że potrafiliśmy rozstać się z klasą. Dziękuję jej za to. Tym bardziej że mnie to rozstanie ułatwiło spotkanie z Olą i wielkie uczucie, które notabene zaczęło się w teatrze – opowiedział Zamachowski kilka lat temu w książce "Zbyszek przez przypadki".
Przez wiele lat wydawało się, że aktor jest ojcem czwórki dzieci, których doczekał się z Aleksandrą Justą. Nic bardziej mylnego. O tym, że wcześniej został ojcem, opowiedziała swego czasu jego trzecia żona - Monika Richardson. - Przeżył już wszystkich mężczyzn w swojej rodzinie. Jego tata odszedł, kiedy on miał osiemnaście lat. Tak bardzo to nim wstrząsnęło, że napisał tomik wierszy, naprawdę dobry. Mimo to, gdy jeździmy razem na cmentarz i patrzę na grób, w którym leżą razem, ojciec, dziadek i synek Zbyszka z pierwszego małżeństwa, widzę, jak głęboko to w nim siedzi – zdradziła Zamachowska na łamach "Gali".
Zbigniew Zamachowski i Aleksandra Justa wzięli ślub w 1994 roku. Są rodzicami Marii, Antoniego, Tadeusza i Bronisławy. Kryzys w ich małżeństwie nastąpił dużo później, gdy w ich związku pojawiła się szara codzienność i stagnacja. Aktor przestał zabiegać o małżonkę. - Gdyby ponownie przytoczyć stary frazes, że facet powinien zbudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna, ja, zrobiwszy to wszystko, w pewnym sensie uznałem, że sprawa jest załatwiona. Spełniłem swój obowiązek. Wiodło nam się naprawdę fantastycznie. Samodzielnie zbudowałem rodzinę w materialnym wymiarze. Znaleźliśmy swoje miejsce na ziemi. Nasze dzieci i Ola bardzo kochały ten dom i nadal kochają. Na tym poprzestałem. Wydawało mi się, że to wystarczy, żeby utrzymać związek - stwierdził Zamachowski w swojej książce.
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
David Beckham nie krył wzruszenia. Wtem Viktoria złapała go w objęcia. Te zdjęcia to hit
Julia Suryś wzięła ślub. Jej suknia ślubna zachwyca
Spacerowała po Warszawie, aż tu nagle... Nie do wiary, co zaproponował jej nieznajomy
Boniek świętuje z żoną 50. rocznicę ślubu. Pod archiwalnym zdjęciem "romantyczne" życzenia. "Viva Gruba"