Jan Nowicki zmarł w nocy z 6 na 7 grudnia 2022 roku. Jego śmierć jako pierwszy potwierdził w rozmowie z serwisem wloclawek.naszemiasto.pl radny gminy Kowal. Na ten moment nie podano przyczyny zgonu aktora, jednak zmagał się on z wieloma problemami zdrowotnymi. Jeszcze 3 grudnia pojawił się publicznie, na uroczystościach z okazji 120-lecia Orkiestry Dętej Straży w Kowalu, swojej rodzinnej miejscowości. To właśnie tam spocznie aktor, w rodzinnym grobowcu.
Jan Nowicki wiele lat mieszkał w Krakowie, jednak nie chciał zostać tam pochowany. Nie spocznie także na warszawskich Powązkach, gdzie znajdują się groby polskich artystów. Aktor już w 2014 roku wykupił miejsce na cmentarzu w Kowalu. W rozmowie z "Super Expressem" ujawnił, że wybudował nagrobek dla całej rodziny. Widnieje na nim napis:
Żyć możesz wszędzie, umieraj, gdzie dom.
Nowicki chciał wiedzieć, gdzie zostanie pochowany.
Człowiek powinien wiedzieć, gdzie będzie miejsce jego wiecznego spoczynku. I ja wiem. To wiele porządkuje w głowie. Uspokaja.
Aktor otwarcie mówił o tym, że myśli o śmierci. Chciał uporządkować swoje sprawy.
Powoli trzeba się zbierać z tego świata, mając jednak na uwadze to, co powinien w tej sytuacji zrobić każdy mężczyzna - posprzątać po sobie. Trzeba coś zrobić z książkami, pomyśleć, komu który obraz dać, żeby trafił we właściwe ręce - mówił.
Jan Nowicki ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. Zagrał niemal 200 ról. Do najpopularniejszych należą jego kreacje w "Magnacie", "Sztosie", "Panu Wołodyjowskim" czy "Sanatorium pod Klepsydrą". Kilka lat temu zadecydował o zakończeniu aktorskiej kariery i zaczął rozwijać się jako pisarz.
Zobacz też: Jan Nowicki matkę swojego dziecka poznał na basenie. "Chciał żyć bez zobowiązań"
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Dziennikarz muzyczny reaguje na odejście Kawalca z Budki Suflera: Mam wrażenie, że perkusista nie ma o tym pojęcia
Olga Frycz żegna tatę w poruszającym wpisie. "Ostatnie lata były piękne"
Bawił Polaków jako Genowefa Pigwa. Później mówił: Nie radzę sobie z życiem
To nie koniec afery z Budką Suflera. Martyniuk też jest zniesmaczony parodią Kawalca. "Chamski i bezczelny"
Odnieśli sukces w talent show, a potem były schody. "Wmówiłam sobie, że coś jest ze mną nie tak"
Jarocka usłyszała, że może nie dożyć rana. Odmówiła operacji. Wcześniej próbowała odebrać sobie życie
Partnerka Litewki u Żurnalisty w gorzkich słowach o sprawcy wypadku. "Robi z siebie ofiarę"