Księżna Diana zmarła w sierpniu 1997 roku. Nazywano ją "Królową Ludzkich Serc", a jej odejście było wielkim smutkiem dla ludzi na całym świecie. Śledzona przez paparazzich zginęła w wypadku samochodowym we Francji. Mimo że od jej śmierci minęły już 22 lata, to pamięć po niej wciąż jest żywa, a z roku na rok na jaw wychodzą kolejne nieznane dotąd fakty z jej życia. Osobisty kamerdyner księżnej opublikował na Instagramie list, który odręcznie napisała Diana na niespełna rok przed tragiczną śmiercią.
Paul Burrell przez wiele lat był osobistym lokajem księżnej Diany. Po latach służby rodzinie królewskiej przeszedł na zasłużoną emeryturę i zajmuje się podróżami. Na jego Instagramie często można znaleźć unikatowe ciekawostki z życia rodziny królewskiej. Ostatnio opublikował ostatni list, jaki zdążyła napisać księżna o swoich synach. Powstał niecały rok przed śmiercią.
To są słowa bezwarunkowej miłości matki, które są tak samo aktualne, jak wtedy, gdy napisała je ponad 24 lata temu- podpisał zdjęcie były kamerdyner.
Księżna Diana kochała bardzo zarówno księcia Williama i księcia Harry'ego. W swojej ostatniej notce wyrażała swoje nadzieje o ich przyszłości.
Kocham moich chłopców na śmierć i mam nadzieję, że zasiane przeze mnie nasiona będą rosły i przyniosą potrzebną siłę, wiedzę i stabilność- napisała Diana.
Sprawdź kilka nieznanych faktów o księżnej Dianie:
RG
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna artystka była legendą polskiej estrady
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Kosztowny koszmar Kajry. Pierścionek za ponad 350 tys. zł przepadł bez śladu
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"
Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Brzoska traci cierpliwość. "Nie zamierzam tego więcej ignorować"