Wkrótce fanów słynnego "Klanu" czekają chwile grozy. Czekali na jej powrót, bo go zapowiadano, a niestety do niego nie dojdzie. Plotek dowiedział się, że za niespełna dwa tygodnie bohaterowie serialu TVP dowiedzą się niespodziewanie o śmierci jednej z ważniejszych bohaterek związanych z "Klanem" od ponad dwóch dekad. Mowa o Kindze (Katarzyna Tlałka), czyli byłej żonie Michała Chojnickiego (Daniel Zawadzki). Synowa Elżuni (Barbara Bursztynowicz) od kilku lat przebywała za granicą. Ostatnio miała wrócić do Warszawy, aż nagle będzie uznana za zaginioną, gdy nie wsiądzie do pociągu, by wrócić do rodziny. Informacja o jej śmierci przyjdzie tuż przed ślubem byłego męża i go skomplikuje. Skąd taki zwrot akcji?
Jak udało nam się dowiedzieć, decyzja o uśmierceniu Kingi długo kiełkowała w głowach scenarzystów. Była niezwykle trudna. - Uśmiercenie takiej ważnej postaci nie przychodzi ot tak. Pani Katarzyna była długo namawiana na powrót. Myśleliśmy, że jak odpocznie, to wróci, bo jej kariera bez "Klanu" nie poszybowała do góry. Niestety stwierdziła w pewnym momencie, że nasz serial ją ograniczył i wszystkie propozycje powrotu odrzucała. Była tak bardzo uparta i nawet niemiła w negocjacjach, że straciliśmy nadzieję - mówi nam nieoficjalnie osoba z produkcji serialu TVP. Przy okazji tłumaczy, że uśmiercenie matki wnuków Elżbiety doda serialowi dynamiki i stworzy nowe konflikty. O śmierci Kingi widzowie dowiedzą się w 4392 odcinku serialu, którego emisja zaplanowana jest na 18 października. Na razie produkcja trzyma w tajemnicy, w jaki sposób doszło do jej śmierci. Jej archiwalne zdjęcia z serialu znajdziecie w galerii na górze strony.
Michał będzie obawiał się co z jego ślubem z Franczeską (Ewelina Bator). Ponieważ ten od dawna zaplanowany jest na sobotę - dzień, w którym ma odbyć się pogrzeb Kingi - zdaje sobie sprawę, że jego synowie z ich dawno zakończonego małżeństwa, nie będą skłonni od zabawy. Co więcej, jego świadkiem miał być jego przyjaciel, a ostatni mąż zmarłej - Mariusz (Mariusz Krzemiński). W końcu padnie pomysł, by poprosił o świadkowanie syna jego siostry - Beaty (Magdalena Wójcik), czyli Jaśka (Paweł Grządziel). Czy ten się zgodzi i ślub odbędzie się zgodnie z planem? Niektórzy członkowie rodziny będą zgodni, by Chojnicki przełożył uroczystość, by wszyscy mogli godnie pożegnać jego dawną ukochaną. Na czym stanie?
Romanowska nie wraca na plan "Rancza". Serialowy Pietrek komentuje: Jakieś powody są
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Spięcie na antenie TVN24. "Chyba zakończymy rozmowę"
Nie walki przyniosły Pudzianowskiemu najlepszy interes. Wziął od razu sześć. "Pieniądz robi pieniążki"
Wpadka Holeckiej podczas relacji na żywo. Widzowie zaskoczeni po jej słowach o Hiszpanii i zaćmieniu
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Pitt znów zagląda do kieliszka. Felicjańska nie wróży nic dobrego: Niepokoi mnie to
Dziś Świątek wygrywa i znowu ją kochacie, a tydzień temu lał się na nią hejt. Powiem wam, o czym zapominacie
Zapytali Igę Świątek, co ma w torbie tenisowej. Niewiarygodne, co trzyma tam z lenistwa