Minister sportu to znajomy Alicji Janosz z "Idola". Opisała go dwoma słowami

Ponad dwie dekady temu Jakub Rutnicki walczył z Alicją Janosz o tytuł zwycięzcy w programie "Idol". Tak zareagowała na pytanie o obecnego ministra sportu i turystyki.
Alicja Janosz wspomina Jakuba Rutnickiego
Alicja Janosz wspomina Jakuba Rutnickiego, KAPiF

Pierwsza edycja "Idola" emitowana w 2002 roku była w Polsce hitem. Nazwiska finalistów do dziś dobrze są znane w mediach. Po programie muzyczne kariery kontynuowali m.in. Ewelina Flinta, Ania Dąbrowska czy Tomek Makowiecki. Głośno jest także o Jakubie Rutnickim, jednak w jego przypadku nie chodzi o muzyczne dokonania. Przed laty związał się z polityką, a w 2025 objął urząd ministra sportu i turystyki. Alicja Janosz w naszym podcaście "Galaktyka Plotek" przyznała, że nie ma dziś kontaktu z Rutnickim, jednak ma z nim pozytywne wspomnienia.

Zobacz wideo Co zdradziła w "Galaktyce Plotek"?

Alicja Janosz o Jakubie Rutnickim. Tak zapamiętała go z "Idola"

Alicja Janosz, spytana o to, co może powiedzieć na temat ministra sportu, przez chwilkę była nieco zbita z tropu. Gdy usłyszała nazwisko Jakuba Rutnickiego, zareagowała serdecznym śmiechem. - Kubusia? Boże, widzieliśmy się w "Idolu". I... co ja mogę powiedzieć? Jest wysoki, serdeczny - odpowiedziała. Wokalistka przyznała też, że po latach chętnie by się z nim spotkała. - Nie mam pojęcia w ogóle, co tam się u Kuby dzieje. Przepraszam za moją ignorancję, ale w świecie tak wielu informacji nie jesteśmy w stanie śledzić wszystkiego i wszystkich, więc tym się postaram wytłumaczyć - wyjaśniła Janosz.

Alicja Janosz w "Galaktyce Plotek" wyjawiła za to, że do dziś ma kontakt z Eweliną Flintą i miały okazję razem pracować. - Ewelinę kocham, uwielbiam, to jest wspaniała artystka, wokalistka znakomita i przecudowny człowiek - podkreśliła. - Naprawdę, taka autentyczna, szczera, życzę wszystkim takich Ewelin w życiu - dodała Janosz o koleżance z "Idola".

Alicja Janosz była pod wrażeniem zajęć z Elżbietą Zapendowską

Alicja Janosz miała okazję poznać Elżbietę Zapendowską jeszcze przed "Idolem", w którym trenerka wokalna zasiadała w jury. Wokalistka chodziła do niej na lekcje śpiewu. Jak to wspomina? - Z Elą mieliśmy czasem zajęcia. Pamiętam, że była do mnie taką... Sprawdzała mi skalę głosu, a później pytała: "no to Alunia, jak ty się czujesz, jak ty się masz?" To była moja terapia. (...) Ja w życiu nie powiem złego słowa na Elę Zapendowską (...). Ma ucho i jest wartościową osobą - zaznaczyła Janosz.

 
Więcej o: