Pod koniec lipca Julia von Stein zamieściła w sieci filmik, w którym opisała swoje doświadczenia związane z przejściem liftingu twarzy. Celebrytka poddała mu się jeszcze w 2025 roku i jak się okazało, nie była z zabiegu zadowolona. - Liczyłam, że wszystko się zagoi. Liczyłam na profesjonalizm lekarza. Wierzyłam, że jeżeli wydaje się wór pieniędzy na jednego z najlepszych lekarzy w tym kraju, to wystarczy - komentowała na nagraniu. Gwiazda "Królowych życia" ostatecznie zdecydowała się na operację poprawkową. Teraz pokazała, jak wygląda jej twarz miesiąc od zabiegu.
"Minął miesiąc od mojej operacji poprawkowej… Nie pokazywałam się wcześniej, bo tym razem potrzebowałam ciszy. Nie chciałam, żeby proces mojego gojenia stał się kolejną pożywką dla mediów, komentarzy i ocen" - przekazała w nowym wpisie w mediach społecznościowych von Stein, zamieszczając do tego nagranie. "Chciałam dać sobie czas, żeby zagoić się nie tylko zewnętrznie, ale przede wszystkim wewnętrznie" - podkreśliła dalej celebrytka.
Julia podziękowała również obserwatorom, którzy w tym ciężkim dla niej czasie otwarcie ją wspierali. "Nie da się wymazać ani zapomnieć tego, co wydarzyło się w moim życiu. Niektóre doświadczenia zostają z nami na zawsze. Możemy jednak zdecydować, co z nimi zrobimy i kim staniemy się pomimo nich. Dlatego wracam do was. Może trochę inna… na pewno silniejsza!" - przekazała także we wpisie, podsumowując, że "wygląd to tylko to, co widać, a cała droga, która do niego prowadziła, pozostaje po drugiej stronie lustra".
Tego samego dnia na profilu von Stein pojawiło się również oświadczenie, w którym celebrytka postanowiła odpowiedzieć lekarzowi odpowiedzialnemu za jej pierwszy zabieg. Specjalista zareagował wcześniej na jej słowa o nieudanym liftingu, zapowiadając "podjęcie działań prawnych". Przeczytacie o tym w artykule: "Jest odpowiedź lekarza, który wykonał lifting Julii von Stein. Podjął kroki prawne".
"W nawiązaniu do treści, jakie w ostatnim czasie opublikowali lekarz wykonujący zabieg oraz podmiot leczniczy, chcę krótko odnieść się do sprawy. Nieprawidłowości, na które wskazywałam, mają oparcie w faktach, a nie są moim subiektywnym odczuciem" - przekazała teraz von Stein, wyjaśniając, że opowiedziała o swoich doświadczeniach dopiero po poddaniu się operacji poprawkowej. "Gdybym nie miała ku temu podstaw, dalej bym milczała, tak jak milczałam przez rok od operacji" - dodała celebrytka. Na koniec Julia przekazała, że sprawą zajmie się jej pełnomocnik. "Wyjaśnienie sprawy pozostawiam obecnie właściwym do tego podmiotom i organom, do których kompetencji należy jej merytoryczna ocena. Na ten moment nie będę udzielała dalszych komentarzy w tej sprawie" - skwitowała von Stein.
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Harry i Meghan wracają do Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje konkretny powód. "Dość rozpaczliwe ruchy"
Krzan "nie była kumpelką" Nowakowskiej. Ujawnia, jakie teraz mają relacje
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Meghan już nie wróci do królewskich obowiązków? Ekspertka wątpi w jej intencje. "To jest złota klatka"
Alain Delon kochał tego psa jak dziecko. Przed śmiercią miał wobec niego wstrząsający plan
Matylda Damięcka żegna Wandę Traczyk-Stawską. Oddała jej hołd piękną grafiką
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Rusin wstrząśnięta widokiem na plaży w Malezji. "Jest to straszne, przeraża mnie"