Julia von Stein wyznała, że żałuje nieudanego liftingu twarzy. "Dobrze, że opowiedziała o konsekwencjach"

Julia von Stein opublikowała film, w którym opowiedziała o swoich powikłaniach po liftingu twarzy. W rozmowie z Plotkiem psycholożka przyznała, że był to dobry ruch ze strony celebrytki. Ekspertka wspomniała o niepokojącym trendzie.
Julia von Stein przyznała, że żałuje liftingu twarzy
Fot. YouTube/@julia_von_stein

Julia von Stein nie ukrywała, że chętnie korzysta z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Przed rokiem zdecydowała się na lifting twarzy, który, jak się okazało, był błędem. 29-latka podzieliła się smutnymi refleksjami w niemal godzinnym materiale na YouTube. - Zrobiłam operację plastyczną, bo chciałam wyglądać lepiej. Liczyłam na cud. Liczyłam, że wszystko się zagoi. Liczyłam na profesjonalizm lekarza. Wierzyłam, że jeżeli wydaje się wór pieniędzy na jednego z najlepszych lekarzy w tym kraju, to wystarczy. Ale ten cud się nie zdarzył - przyznała. W rozmowie z Plotkiem wyznanie celebrytki skomentowała psycholożka, Magdalena Chorzewska. Przyznała, że film von Stein może mieć pozytywne skutki, a także wspomniała o niepokojącym trendzie w sieci. 

Zobacz wideo Czerwik chce być jurorem w "Shopping Queens"? Padły słowa o Julii von Stein

Julia von Stein przyznała, że lifting był błędem. Psycholożka widzi w jej przekazie pozytywny aspekt

Julia von Stein w najnowszym filmie opowiadała o tym, że obsesyjnie próbowała się zmienić, korzystając z medycyny estetycznej. Jak twierdzi, lifting twarzy ją oszpecił i dziś chce poprawić to, co zrobił jej przed rokiem lekarz, dlatego podda się kolejnej operacji. Więcej dowiecie się tutaj: Julia von Stein żałuje liftingu twarzy. "Jeżeli wydaje się wór pieniędzy..."

 - Uważam, że dobrze, że Julia von Stein zdecydowała się opowiedzieć również o konsekwencjach swojej operacji. Zwłaszcza że wcześniej otwarcie pokazywała zabiegi i mogła, nawet nieświadomie, zachęcać do nich inne młode kobiety. Teraz pokazuje także tę stronę, której zwykle nie widzimy w mediach społecznościowych: ból, rozczarowanie, powikłania i żal - mówi nam Magdalena Chorzewska. 

Jak podkreśla psycholożka, samej medycyny estetycznej nie należy demonizować. - Niepokojące jest, kiedy zabiegi przestają być świadomym wyborem, a stają się próbą naprawienia poczucia własnej wartości. Jeśli ktoś patrzy w lustro i niezależnie od kolejnych zmian nadal widzi wyłącznie wady, następna operacja najczęściej nie rozwiąże tego problemu. Czasem potrzebna jest nie kolejna konsultacja w klinice, ale rozmowa z psychologiem - zauważa ekspertka.

Psycholożka o szkodliwym trendzie. Czy materiał Julii von Stein może coś zmienić?

Chorzewska zauważyła, że coraz częściej mówi się o zabiegach jako o czymś nieinwazyjnym. - Szkodliwy jest również trend, który przedstawia coraz bardziej inwazyjne ingerencje jako coś zwyczajnego, łatwego i niemal pozbawionego ryzyka. W mediach społecznościowych widzimy efekt, ale znacznie rzadziej proces gojenia, możliwe komplikacje czy konsekwencje psychiczne. Młode osoby mogą przez to nabierać przekonania, że naturalna twarz i naturalne starzenie się są czymś, co należy jak najszybciej poprawić. A przecież nie każdy musi korzystać z medycyny estetycznej - zaznacza. 

Jak podkreśla psycholożka, wypowiedź von Stein nie zatrzyma całego trendu, ale "może zatrzymać konkretną osobę przed pochopną decyzją". - I już dlatego warto o tym mówić. Ważne jednak, aby jej historia nie stała się kolejną sensacją, tylko początkiem poważniejszej rozmowy o samoakceptacji, odpowiedzialności klinik oraz o tym, dlaczego coraz młodsze osoby czują, że muszą zmieniać swoją twarz, żeby zasłużyć na akceptację - podsumowała specjalistka. 

Potrzebujesz pomocy?

Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.

Więcej o: