Małgorzata Rozenek bardzo chętnie dzieli się ze swoimi fanami prywatnymi zdjęciami. I tym prezenterka postanowiła zaprezentować wszystkim swoją najnowszą kreację: długą, różową suknię i luksusowe dodatki. Zdjęcie podpisała dość enigmatycznie, nie informując, gdzie się wybiera w takim stroju.
Nie ma czasu do stracenia.
Większość internautów skupiło się na kreacji i perfekcyjnym wyglądzie gwiazdy TVN. Jednak jedna z fanek zapytała wprost, czemu Rozenek wciąż nosi nazwisko swojego byłego męża, Jacka Rozenka. Gwiazda nie pozostawiła tego pytania bez odpowiedzi.
Bo nazwisko eks męża to też nazwisko dzieci.
Jedno pytanie fanki stało się pretekstem do gorącej dyskusji internautek:
Kto nie jest po rozwodzie, to tego nie rozumie, ale dla ludzi myślących oczywistym jest, że matka zostaje przy nazwisku eks męża tylko dlatego, że żeby się nazywać jak dzieci.
Ależ ty chrzanisz głupoty. Moja mama wróciła do pańskiego nazwiska po rozwodzie. Pewnie dlatego, że tak naprawdę mnie nie kochała. A co do pani Rozenek, to zrobiła na tym nazwisku karierę (...).
Chciałoby ci się chodzić do szkoły, przedszkola i tłumaczyć wszystkim dookoła, dlaczego ty jest Anna Nowak, a córka Julia Kowalska?
Przepraszam, po co poruszacie tematy, o których nie możecie mieć pojęcia, bo Was nie dotyczą na profilu kogoś kogo osobiście nie znacie? (...) Ludzie, trochę luzu i mniej wścibstwa.
Można by pomyśleć, że kobiety w naszym kraju bardzo się nie lubią, wzajemnie okazując sobie bardzo negatywne emocje (...).
AG
Afera wokół "Nigdy w życiu!" chyba się nigdy nie skończy! Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę: Mam na to dokumenty
Nie żyje Witold Płóciennik. Odnaleziono ciało zaginionego operatora
Joanna Jabłczyńska dostała pismo przedsądowe od Grocholi. Wydała oświadczenie
Syn Krawczyka pominięty na koncercie z okazji 80. urodzin ojca. Lichtman: Cały czas zemsta trwa!
Chotecka odniosła się do afery z Jabłczyńską. Naprawdę nam to powiedziała
Wstępne ustalenia ws. śmierci Witolda Płóciennika. Jest komentarz prokuratury
Było ostro, teraz przeprosiny. Jabłczyńska odpowiedziała Szelągowskiej
Niemiec złapał się za głowę po podróży metrem w Warszawie. "Czułem się źle w butach"
Ekspertka bez litości dla stylizacji Paschalskiej z ramówki TVP. "Właśnie dlatego wyszło tak źle"