Filip Chajzer do 2022 roku związany był z Małgorzatą Walczak, z którą doczekał się syna Maksymiliana. Dziecko na co dzień mieszka z mamą, choć rodzice, którzy nie mają ze sobą najlepszych relacji, starają się dzielić nad nim opiekę. 19 września w Krakowie dziennikarz poślubił Biankę, a ceremonia wzbudziła powszechne zainteresowanie. Na uroczystości zabrakło dziewięcioletniego syna Chajzera, do czego krótko odniósł się prezenter. Małgorzata Walczak nie chciała jednak mówić zbyt wiele o ceremonii byłego partnera.
Filip Chajzer w rozmowie z "Faktem" odniósł się do nieobecności syna na ślubie. - Rozmawiamy o bardzo delikatnej sytuacji rodzinnej. Nie doszło do żadnej, że tak powiem, przykrości, nieprawidłowości. Wszyscy są tutaj w porządku ze sobą. W ogóle nie chcę tego szerzej komentować. Rozmawiamy o dziewięcioletnim dziecku i o bardzo delikatnych uczuciach jego mamy. Wszyscy są tutaj ze sobą ok, nikt nikomu żadnej krzywdy nie zrobił - mówił. Dziennik postanowił skontaktować się z Małgorzatą Walczak i zapytać ją o ślub byłego partnera. O nieobecności syna na ceremonii mówić nie chciała. - Nie chcę udzielać komentarza, bo nie widzę takiego powodu. To nie służy ani mnie, ani mojemu dziecku. Nie jesteśmy razem, ale mamy syna. Natomiast dlaczego mam komentować? Myślę, że o tym [przyp. red. nieobecności syna] powinien mówić Filip. To on organizował ślub - stwierdziła w odpowiedzi.
Małgorzata Walczak w tej samej rozmowie ujawniła za to, że ma ogromne wsparcie ze strony Zygmunta Chajzera. - Mamy bardzo dobre relacje i bardzo to sobie cenię, bo mój syn ma dziadków zarówno z mojej strony, jak i ze strony swojego taty. Ma z nimi fenomenalny kontakt, szczególnie z dziadkiem Zygmuntem, który jest bardzo zaangażowany sportowo, więc rozumie, że Alek też jest małym sportowcem i bardzo go wspiera. Jestem za to szalenie wdzięczna - dowiadujemy się.
Walczak dodała, że starszy z Chajzerów często odwiedza wnuka. - Dziadek Zygmunt jest z nami w stałym kontakcie i bardzo często wnuka odwiedza. Zdarza się, że kiedy muszę poprowadzić wieczorny program, to dziadek bierze go na treningi. Z racji tego, że tata Aleksa nie mieszka w Warszawie, są też dni, że to jest skomplikowane logistycznie, ale dziadek się naprawdę angażuje i jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc - opowiadała "Faktowi".
Terapeutka zamieszkała z Chajzerem. Zapytaliśmy Ohme, czy to możliwe i etyczne. Padły zaskakujące słowa
Magdalena Ogórek odchodzi z wPolsce24. To miało zszokować władze stacji
Burza wokół metamorfozy w "Top Model". Fryzjerzy gwiazd też nie są zgodni. "Obroni praktycznie wszystko, ale..."
Jolanta Kwaśniewska zabrała głos w sprawie wojny. Padły mocne słowa: Nie daj panie Boże, żeby...
Sandra Drzymalska popłakała się po pokazie filmu. Syn Violetty Villas ocenił jej rolę
"Rodziny myślały, że ich bliscy są bezpieczni". To działo się za zamkniętymi drzwiami ośrodka, w którym zmarł Gerber
Afera z "Nigdy w życiu" ciągnie się za Szelągowską. Jabłczyńska apeluje do internautów
Susan Sarandon zatrzymana przez policję. Protestowała przed wystąpieniem Netanjahu
Barbara Bursztynowicz poślubiła znanego aktora. Ten głos kojarzy niemal każdy