Była partnerka Filipa Chajzera spytana o jego ślub. Nagle wspomniała o ojcu prezentera

O Filipie Chajzerze i jego ślubie z Bianką jest cały czas głośno. Na uroczystości zabrakło dziewięcioletniego syna prezentera. Spytano o to byłą partnerkę Chajzera.
Była partnerka komentuje ślub Filipa Chajzera
Fot. Instagram/@filip_chajzer, Instagram/@gosia_walczak,

Filip Chajzer do 2022 roku związany był z Małgorzatą Walczak, z którą doczekał się syna Maksymiliana. Dziecko na co dzień mieszka z mamą, choć rodzice, którzy nie mają ze sobą najlepszych relacji, starają się dzielić nad nim opiekę. 19 września w Krakowie dziennikarz poślubił Biankę, a ceremonia wzbudziła powszechne zainteresowanie. Na uroczystości zabrakło dziewięcioletniego syna Chajzera, do czego krótko odniósł się prezenter. Małgorzata Walczak nie chciała jednak mówić zbyt wiele o ceremonii byłego partnera.

Zobacz wideo Chajzer o Rozenek-Majdan. Byli prowadzący "DDTVN" trzymają ze sobą sztamę?

Była partnerka Filipa Chajzera zabrała głos ws. jego ślubu. Jej słowa mówią wszystko

Filip Chajzer w rozmowie z "Faktem" odniósł się do nieobecności syna na ślubie. - Rozmawiamy o bardzo delikatnej sytuacji rodzinnej. Nie doszło do żadnej, że tak powiem, przykrości, nieprawidłowości. Wszyscy są tutaj w porządku ze sobą. W ogóle nie chcę tego szerzej komentować. Rozmawiamy o dziewięcioletnim dziecku i o bardzo delikatnych uczuciach jego mamy. Wszyscy są tutaj ze sobą ok, nikt nikomu żadnej krzywdy nie zrobił - mówił. Dziennik postanowił skontaktować się z Małgorzatą Walczak i zapytać ją o ślub byłego partnera. O nieobecności syna na ceremonii mówić nie chciała. - Nie chcę udzielać komentarza, bo nie widzę takiego powodu. To nie służy ani mnie, ani mojemu dziecku. Nie jesteśmy razem, ale mamy syna. Natomiast dlaczego mam komentować? Myślę, że o tym [przyp. red. nieobecności syna] powinien mówić Filip. To on organizował ślub - stwierdziła w odpowiedzi. 

Była partnerka Filipa Chajzera wprost o tym, jakim dziadkiem jest Zygmunt Chajzer

Małgorzata Walczak w tej samej rozmowie ujawniła za to, że ma ogromne wsparcie ze strony Zygmunta Chajzera. - Mamy bardzo dobre relacje i bardzo to sobie cenię, bo mój syn ma dziadków zarówno z mojej strony, jak i ze strony swojego taty. Ma z nimi fenomenalny kontakt, szczególnie z dziadkiem Zygmuntem, który jest bardzo zaangażowany sportowo, więc rozumie, że Alek też jest małym sportowcem i bardzo go wspiera. Jestem za to szalenie wdzięczna - dowiadujemy się.

Walczak dodała, że starszy z Chajzerów często odwiedza wnuka. - Dziadek Zygmunt jest z nami w stałym kontakcie i bardzo często wnuka odwiedza. Zdarza się, że kiedy muszę poprowadzić wieczorny program, to dziadek bierze go na treningi. Z racji tego, że tata Aleksa nie mieszka w Warszawie, są też dni, że to jest skomplikowane logistycznie, ale dziadek się naprawdę angażuje i jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc - opowiadała "Faktowi". 

Więcej o: