Susan Sarandon zatrzymana przez policję. Protestowała przed wystąpieniem Netanjahu

Przy siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych odbył się protest związany z wystąpieniem premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Wśród demonstrujących znalazły się aktorki Susan Sarandon oraz Hannah Einbinder. Doszło do zatrzymań.
Protesty przed wystąpieniem premiera Izraela w siedzibie ONZ. Zatrzymano Susan Sarandon
Fot. REUTERS/David Dee Delgado

24 września w Nowym Jorku przy siedzibie Organizacji Narodów Zjednoczonych doszło do protestu tuż przed wystąpieniem premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Osoby, które wyrażały wsparcie dla Palestyny, pojawiły się w koszulkach z napisami: "Finansujcie ludzi, nie bomby", "Nie dla wojny" i "Wolna Palestyna".  Wśród protestujących znalazły się laureatka Oscara Susan Sarandon oraz Hannah Einbinder. Obie aktorki zostały zatrzymane, a zdjęcia z tego wydarzenia obiegły sieć.

Zobacz wideo Trump ma dość Netanjahu. "Ja rozdaję karty"

Susan Sarandon i Hannah Einbinder protestowały w USA. Obie zostały aresztowane 

Susan Sarandon to jedna z największych gwiazd Hollywood. Wielu kojarzy ją przede wszystkim z roli Louise w filmie "Thelma i Louise", a także z produkcji "Przed egzekucją", za którą otrzymała Oscara za pierwszoplanową rolę kobiecą. Aktorka słynie również ze swojego zaangażowania społecznego, gdyż od lat jest aktywistką - wspiera środowisko LGBT, walczy z głodem na świecie, a także działa na rzecz pomocy osobom w kryzysie bezdomności. Sarandon od lat nagłaśnia sprawę związaną z tym, co się dzieje w Palestynie. Hannah Einbinger, która znana jest z serialu "Hicks", również jest aktywistką. Ma korzenie żydowskie, ale głośno mówi o prawach człowieka i odcina się od polityki prowadzonej przez Izrael.

Demonstracja przed przemówieniem Benjamina Netanjahu została zorganizowanego przez grupę Jewish Voice for Peace. Jak podaje wskazana organizacja, na którą powołuje się WJW, zarówno Sarandon, jak i Einbinger zostały zatrzymane przez policję za protestowanie przed siedzibą ONZ. Nie wiadomo jednak, czy aktorki zostały tylko zatrzymane, czy też doszło do aresztowania - to próbują ustalić zagraniczne media. 

Susan Sarandon straciła pozycję przez zaangażowanie w sprawę Palestyny 

Podczas festiwalu w Wenecji Susan Sarandon przyznała publicznie, że jej działalność związana z nagłośnieniem tego, co się dzieje w Palestynie, pozbawiła ją pozycji w Hollywood. - Niedawno straciłam role w filmach, ponieważ istnieją agencje, które wciąż odradzają ludziom zatrudnianie mnie - ujawniła laureatka Oscara. Hannah Einbinder podczas festiwalu filmowego w Cannes zabrała głos w sprawie, zaznaczając, że milczenie w związku z cierpieniem innych ma swoją cenę.  - Milczenie niesie ze sobą wyższe koszty: trzeba po prostu właściwie ustalić priorytety. Nie łudzę się, że moja skromna kariera mogłaby się równać z choćby jednym ludzkim życiem. To kwestia obowiązku i zawsze będę to robić - zadeklarowała wówczas aktorka. 

Więcej o: