Afera z "Nigdy w życiu" ciągnie się za Szelągowską. Jabłczyńska apeluje do internautów

Dorota Szelągowska wtrąciła się w medialną burzę dotyczącą kontynuacji "Nigdy w życiu", co doprowadziło do tego, że internauci zapowiadają bojkot jej programu. Joanna Jabłczyńska postanowiła sprzeciwić się takiemu zachowaniu.
Jabłczyńska stanęła w obronie Szelągowskiej
Fot. KAPIF.pl

Burza wokół kontynuacji "Nigdy w życiu" stała się jednym z najważniejszych tematów w mediach. Joanna Jabłczyńska ujawniła, że nie wcieli się w rolę Tosi, co wywołało oburzenie wśród fanów filmu. Głos w całej aferze postanowiła zabrać Dorota Szelągowska. - Patrzę na ciebie i niepokoi mnie to, że ktoś może być tak złym człowiekiem, że nie umie powiedzieć "stop". (...) Doprowadziłaś wielu ludzi do bardzo złego stanu - mówiła na nagraniu, za które spadła na nią ogromna krytyka. Projektantka wnętrz po fakcie przeprosiła Jabłczyńską, ale to nie przyniosło oczekiwanego efektu. Do dziś Szelągowska mierzy się z gorzkimi słowami na swój temat oraz z nieprzychylnymi komentarzami w związku z jej programem. Joanna Jabłczyńska przyznała, że nie popiera takiego zachowania ze strony internautów.

Zobacz wideo Holland o aferze z Jabłczyńską: Może temu reżyserowi nie pasowała...

Dorota Szelągowska ma problemy wizerunkowe i otrzymuje nieprzychylne komentarze. Joanna Jabłczyńska zabrała głos 

Najnowsze wpisy Doroty Szelągowskie spotykają się ze sporą liczbą negatywnych komentarzy. Wielu internautów zapowiada, że nie ma zamiaru oglądać jej programu "Nowa Szelągowska", który zadebiutuje w niedzielę 27 września. Niektórzy żądają nawet zakończenia współpracy TVN-u z projektantką wnętrz. Portal Świat Gwiazd postanowił zapytać Joannę Jabłczyńską, co sądzi o całej sprawie. Jak stwierdziła w odpowiedzi aktorka, jest jej zwyczajnie przykro. - Jest to okropne, zdecydowanie. Nie lubię hejtu w żadnej postaci. Mnie też jest przykro, chociaż ja na Dorotę ani słowa nie powiedziałam w jakimkolwiek temacie. Do tej pory wyrażałam się o niej w samych superlatywach. Nawet parę tygodni temu gdzieś w rolce powiedziałam, że poznałyśmy się po latach i miałam wrażenie, że od razu złapałyśmy wspólny język i że to jest super dziewczyna. Bardzo mnie zdziwiło to, co się wydarzyło, ale absolutnie nikt nie zasługuje na taki hejt - powiedziała Jabłczyńska. 

Joanna Jabłczyńska stanęła w obronie Doroty Szelągowskiej. Mówi o wyciąganiu brudów 

Aktorka w dalszej części rozmowy podkreśliła, że jest przeciwna temu, co się dzieje i ma nadzieję, że się to skończy. - Po drugiej stronie mamy żywą osobę, która ma rodzinę, swoje życie prywatne. Każdy ma jakąś wytrzymałość psychiczną. Ja nie mówię, żeby pochwalać pewne zachowania, no ale to były jednostkowe zachowania, to się wydarzyło - komentowała. Jabłczyńska uważa, że nie powinno się wyciągać brudów. -  Absolutnie uważam, że nie było to pozytywne, można o tym powiedzieć kulturalnie, wyrazić swoją krytykę, a z tego co widzę, to do piątego pokolenia Dorotę hejtują, wyciągają jakieś brudy kompletnie niepotrzebnie - skwitowała. 

Więcej o: