O liftingu twarzy mówi się w mediach od lat. Temat tej operacji nagłośniła m.in. Kris Jenner, której metamorfoza twarzy w 2025 roku zszokowała opinię publiczną. Nikt nie miał przy tym za złe, że 70-letnia gwiazda zdecydowała się na taki zabieg. Gdy pojawiły się jednak doniesienia o o wiele młodszych od Jenner celebrytkach, które również poddawały się liftingowi, internet powoli zaczął płonąć. W Polsce prowodyrką zamieszania była Julia von Stein, która w połowie 2025 roku, w wieku 29 lat także przeszła ten zabieg. Od tamtej pory temat liftingów powraca, a na przestrzeni ostatnich miesięcy wiele gwiazd wypowiedziało się o nim również w rozmowach w Plotkiem. Teraz już wiemy, co o tej wzbudzającej poruszenie operacji sądzą Małgorzata Socha, Aneta Zając, Anna Karwan oraz Izabella Krzan.
Gdy temat pierwszego liftingu (w połowie 2026 roku celebrytka przeszła drugą operację, gdyż nie była zadowolona z dotychczasowych efektów) von Stein był szeroko omawiany w mediach, z Plotkiem na ten temat porozmawiał Krzysztof Gojdź, lekarz medycyny estetycznej. Choć sam także przeszedł lifting, nie krył, że w wieku Julii taki zabieg był po prostu niepotrzebny.
- Lifting twarzy w wieku dwudziestu paru lub trzydziestu paru lat jest nieporozumieniem. W tym wieku nie ma co liftingować. Skóra twarzy jest naturalnie napięta, nie ma tzw. chomiczków (obwisów skóry), chyba że powstały z utraty masy ciała - wyjaśnił nam wówczas lekarz, apelując przy tym do młodych odbiorców. - Cieszmy się młodością i swoją urodą. Nie naśladujmy celebrytek z Instagrama i ich zdjęć z użyciem licznych filtrów - dodał Gojdź. Jak teraz wiemy, podobne zdanie o zabiegu mają również polskie gwiazdy.
- Ja myślę, że te wszystkie zabiegi, o których ty mówisz, to chyba trochę za wcześnie. Nie wiem, co wtedy będzie się działo, kiedy będą dziewczyny miały tyle lat, co ja - skomentowała w rozmowie z reporterem Plotka Marcinem Wolniakiem Małgorzata Socha, pytana o lifting u niespełna 30-letnich celebrytek. Aktorka nie kryła zaskoczenia, gdyż sama nie zdawała sobie sprawy, że tak młode osoby przechodzą takie zabiegi. - To jest trochę dla mnie zagadkowe. To jest trochę taka presja prasy, social mediów, która chyba jest zupełnie niepotrzebnie pompowana. No bo jeżeli ktoś w takim wieku decyduje się na takie drastyczne środki, to jest chyba dyskusyjne - podkreśliła gwiazda.
Mimo iż Aneta Zając nie chce oceniać osób, które poddają się operacjom, sama wyznała, że nie zdecydowałaby się na taki zabieg. - Ja tylko patrzę z mojej perspektywy jako aktorki. Nie mogłabym sobie pozwolić na tak bardzo inwazyjny zabieg, który nie wiadomo jak by się potoczył i jak by się skończył, ponieważ pracuję twarzą. W związku z tym u mnie ten temat tak jakby nie istnieje, a innych wolałabym nie oceniać, bo każdy podejmuje swoje decyzje, niektóre dobre, niektóre złe, o których się przekonuje po czasie - stwierdziła w rozmowie z Plotkiem. Aktorka dodała też, że jej zdaniem każda osoba powinna solidnie zastanowić się przed jakąkolwiek ingerencją w swój wygląd.
Teraz jest taka moda, a ciekawa jestem, jak będzie to za 10 lat. Już teraz wraca taka naturalność, że im bardziej jest się naturalnym, tym jest to lepsze. Dlatego wydaje mi się, że warto się dwa, trzy, cztery razy zastanowić, zanim się podejmie tak bardzo ważny krok, taką bardzo ważną ingerencję
- skwitowała Zając.
O liftingach Marcin Wolniak porozmawiał też z Anną Karwan. Artystka wyznała, że choć sama stawia raczej na naturalność, podchodzi do tej sprawy z otwartą głową. - Trudno mi powiedzieć, bo nie robiłam liftingu, ale jestem ogromną fanką masażu i wszelkiego rodzaju rozwiązań takich japońskich. Ostatnio dowiedziałam się, że można śmiało wpłynąć na jakość swojej twarzy poprzez ćwiczenia pilatesu. (...) Nie mam pojęcia, ja myślę, że z każdym rokiem będę pewnie więcej w stanie o tym opowiedzieć. Jak będę widziała takie potrzeby, nie zamykam się na nic, aczkolwiek jestem fanką takich naturalnych rozwiązań, dopóki mi to służy. Ale wiesz, spotkajmy się za rok, to pogadamy - skwitowała gwiazda "The Voice of Poland".
To, że bardzo młode dziewczyny już po to sięgają, jest po prostu przykre. (...) Ja się boję tego, że za jakiś czas będziemy mieć po prostu atak klonów i dziewczyny będą wyglądać dokładnie identycznie
- stwierdziła za to Izabella Krzan, rozmawiając niedawno z reporterem Plotka. - Każda będzie miała naciągniętą buzię, powiększone usta, podcięte może tutaj pod nosem, jakieś wycinanie policzków, żeby było szczuplej, albo robienie wolumetrii twarzy. No to jest kopiuj i wklej. Potem pojawia się problem, kiedy chcesz wrócić do jakiegoś pierwotnego stanu, do resetu twardego - dodała prezenterka. Krzan zaznaczyła, że podobnie jak Zając, sądzi, iż przed każdym zabiegiem warto "bardzo dobrze się zastanowić".
Marcin Wolniak miał też okazję zapytać o tę kwestię Marię Jeleniewską. Influencerka, tak jak starsze koleżanki po fachu, nie widzi nic dobrego w szybkim korzystaniu z tak inwazyjnej medycyny estetycznej. - Ja, mimo tego, że mam 24 lata, to jeszcze żadnego takiego zabiegu inwazyjnego nie zrobiłam na swoją twarz i raczej nie zamierzam - skomentowała podczas eventu "Azji Express". - Nie ciągnie mnie do tego, żeby poprawiać się. Uważam, że to, co jest naturalne, to jest najpiękniejsze. Oczywiście nie mam nic do tego, jeśli ktoś coś będzie chciał sobie poprawić - skwitowała w wywiadzie.
Terapeutka zamieszkała z Chajzerem. Zapytaliśmy Ohme, czy to możliwe i etyczne. Padły zaskakujące słowa
Sandra Drzymalska popłakała się po pokazie filmu. Syn Violetty Villas ocenił jej rolę
"Rodziny myślały, że ich bliscy są bezpieczni". To działo się za zamkniętymi drzwiami ośrodka, w którym zmarł Gerber
Burza wokół metamorfozy w "Top Model". Fryzjerzy gwiazd też nie są zgodni. "Obroni praktycznie wszystko, ale..."
Jolanta Kwaśniewska zabrała głos w sprawie wojny. Padły mocne słowa: Nie daj panie Boże, żeby...
Ohme wyznała, czy żałuje, że nie ma jej już w "Dzień dobry TVN". "Nie jestem żadną hipokrytką"
Magdalena Ogórek odchodzi z wPolsce24. To miało zszokować władze stacji
Tak Jolanta Kwaśniewska mówi o mężu. Wystarczyły trzy słowa
Krupa oceniła El Dursi w nowej roli w "Top Model". Te słowa pójdą w świat