Na początku stycznia tego roku rodzina królewska wydała oświadczenie, w którym poinformowano, że księżna Kate trafiła do szpitala, gdzie przeszła operację jamy brzusznej. Później żona księcia Williama na wiele tygodni zniknęła z mediów, a Pałac podał jedynie, że Middleton przechodzi okres rekonwalescencji. W sieci nie brakowało teorii spiskowych na temat tego, co może dziać się z księżną. W końcu w marcu księżna Kate stanęła przed kamerami i nagrała przejmujące oświadczenie, w którym powiedziała, że zdiagnozowano u niej nowotwór i jest już po pierwszej chemioterapii. Od tego czasu przedstawiciele Pałacu znów nabrali wody w usta, a informacje na temat stanu zdrowia żony księcia Williama były naprawdę skąpe. Teraz portal Daily Mail ustalił, że księżna może czuć się nieco lepiej.
Portal Daily Mail, opierając się na informacjach zdobytych od informatorów związanych z rodziną królewską, ustalił, że w ostatnim czasie księżna Kate przestała się ukrywać i coraz chętniej opuszcza mury rezydencji. Przypomnijmy, że żona przyszłego monarchy wraz z rodziną przebywa obecnie w posiadłości Anmer Hall, gdzie od lat członkowie rodziny królewskiej szukają spokoju i ciszy. Portal podaje, że księżna nie tylko coraz częściej wychodzi na spacery, ale spędza czas z bliskimi. Jak czytamy, może być to odbierane jako dobry znak.
Nie wiadomo jednak, kiedy księżna Kate wróci do swoich obowiązków. Przypomniał o tym niedawno rzecznik Pałacu Kensington, który ogłosił, że wydanie raportu przez "biznesową grupę zadaniową" nie jest równoznaczne z tym, że Middleton wraca do działań na rzecz rodziny królewskiej. Podkreślił za to, że księżna nadal potrzebuje spokoju.
Księżna Walii była siłą napędową grupy zadaniowej ds. biznesu. Od momentu powstania grupy zadaniowej była na bieżąco informowana o jej działaniach. Przeczytała raport i została o nim poinformowana. Udział w grupie to wyraźne zobowiązanie, którego księżna podjęła na całe swoje życie w służbie publicznej. (...) Swoje zobowiązania będzie kontynuowała, gdy wróci do pracy. Ale jest dla nas naprawdę jasne, że potrzebuje teraz przestrzeni i prywatności, aby dojść do siebie. Wróci do pracy, gdy otrzyma zielone światło od lekarzy
- podał rzecznik Pałacu.
Co więcej, poinformowano, że do Pałacu dotąd docierało około tysiąca listów tygodniowo. Od kiedy jednak księżna Kate wydała oświadczenie na temat stanu swojego zdrowia, do Pałacu trafia znacznie więcej listów i kartek z życzeniami dla księżnej Kate. Ludzie z całego świata ślą żonie księcia Williama wyrazy wsparcia. Korespondencja zalała Pałac. Jego przedstawiciele zapewniają, że próbują odpowiedzieć każdemu z nadawców, ale należy uzbroić się w cierpliwość. Księżna Kate jest podobno wzruszona otrzymanymi listami.
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nawroccy w Turcji. Stylistka wzięła pod lupę kreację pierwszej damy. "Nie ma odważnych trendów"
Armagedon w restauracji po wizycie Książula. "Nie jest lekko, to na pewno"
Wpadka w programie Moniki Olejnik. Spójrzcie na pasek na ekranie
Macron popełnił gafę przy żonie prezydenta Turcji? Pierwsza dama prędko zabrała dłoń
Sylwia Peretti w nocy wydała kolejne oświadczenie. Wspomniała o zatrzymanym przez CBA mężu
Socha zaszalała i po jej długich, blond pasmach nie ma już śladu. Wszyscy będą prosić fryzjerów o tę fryzurę
Książę Harry zagotował się po przegranej w sądzie. "Ten wyrok to całkowite..."
Stylistka nie patyczkowała się, oceniając stylizacje Węgiel i Mgleja. "Równie dobrze moglibyśmy przyjść w kołdrze"