Na początku lipca książę Harry przyleciał do Wielkiej Brytanii, by promować przyszłoroczne wydarzenia Invictus Games w Birmingham. Jak się okazało, w tym samym czasie syn króla Karola dowiedział się, iż przegrał w sądzie z Associated Newspapers Limited, wydawcą "Daily Mail". Pozew przeciwko firmie dotyczył nielegalnego pozyskiwania informacji przez dziennikarzy. Teraz Harry postanowił zareagować na ostatnie wydarzenia, publikując oświadczenie.
Przypomnijmy, że pozew przeciwko firmie złożyli razem oprócz księcia także m.in. Elton John i Elizabeth Hurley. Krótko po ogłoszeniu, iż sędzia postanowił oddalić ich sprawę, Harry wydał łączone oświadczenie wraz z baronową Doreen Lawrence, matką Stephena Lawrence'a, czarnoskórego nastolatka zamordowanego w rasistowskim ataku w Londynie w 1993 roku. "Przyszliśmy do sądu w poszukiwaniu sprawiedliwości i odpowiedzialności. Nie otrzymaliśmy jednak ani jednego, ani drugiego. Ten wyrok to całkowite odwrócenie stanowiska, jakie przyjmowali wcześniejsi sędziowie w odniesieniu do spraw dotyczących kradzieży danych" - przekazano w komentarzu do mediów.
Książę Harry zaznaczył, iż jego zdaniem dla brytyjskich gazet funkcjonuje inne prawo, niż dla niego i innych osób pokrzywdzonych. Według royalsa, sąd "bezkrytycznie uwierzył dziennikarzom "Daily Mail", mimo niespójności i sprzeczności w ich zeznaniach". Według Harry'ego, jego strona przedstawiła przekonujące dowody, które zostały jednak zignorowane.
Jak przekazały wcześniej brytyjskie media, dziennikarze z Associated Newspapers Limited mieli rzekomo wynajmować prywatnych detektywów, by ci zakładali podsłuchy oraz kradli prywatne dane wspominanych osób publicznych. Zdaniem sądu, który oddalił całą sprawę oskarżający jednak "nie przedstawili wystarczających dowodów na bezprawne pozyskiwanie informacji". Wydawca "Daily Mail" od początku zaprzeczał przy tym, by dochodziło do takich praktyk. Poinformowano, że dziennikarze mieli korzystać wyłącznie z legalnych źródeł.
Eurowizja Junior 2026. Poznaliśmy wyniki konkursu! Jak poradził sobie polski reprezentant?
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Policja wiedziała o zarzutach wobec ojca Meghan Markle. Teraz wraca do sprawy szokującego listu
Woźniak była w szoku. Pokazała, co zastała w przymierzalni. "Przesadzam?"
Miało być pięknie, a wyszło inaczej. Bardowska pokazała, czego pozbyła się z kuchni
Makłowicz prezydentem? Ujawnił, co zaczęło dziać się w sieci. "Wstydzę się za swoich przywódców"
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"