Myśleliście, że widzieliście już wszystko? Karol Paciorek bierze się za "Behawiorystę"

Wydawałoby się, że Karol Paciorek rozmawiał już ze wszystkimi o wszystkim. Jednak w najnowszym wywiadzie przepytuje Krystiana Pestę, który wciela się w postać Horsta Zeigera w serialu "Behawiorysta". Aktor niczym jego bohater w produkcji - stanął przed nie lada dylematami. Jak sobie z nimi poradził?

Krystian Pesta wciela się w jedną z głównych ról w serialu "Behawiorysta". Na player.pl ukazało się sześć odcinków, a serial podbił serca fanów. Aktor stawił czoło niebanalnej i jednocześnie wyjątkowej postaci, która wzbudza skrajne emocje.  

W najnowszym wywiadzie musiał zmierzyć się nie tylko z dociekliwymi pytaniami, ale także - niczym wykreowany przez niego bohater - z moralnym dylematem. Karol Paciorek z popularnego kanału na YouTube "Imponderabilia" postawił przed serialowym Horstem Zeigerem trudne wyzwania. Jak wybrnął z tego artysta? 

"Behawiorysta". Krystian Pesta zmierzył się z dylematami jak w serialu

"Behawiorysta" to serial oparty na motywach powieści Remigiusza Mroza o tym samym tytule. Rolę tytułowego behawiorysty Gerarda Edlinga gra Robert Więckiewicz. Próbuje on rozszyfrować zachowanie i działanie seryjnego mordercy Horsta Zeigera, w którego wcielił się Krystian Pesta. Horst bierze zakładników, a następnie urządza wyliczankę, w której ceną jest ludzkie życie. Wszystko to na oczach milionów, gdyż nagrania z potencjalnymi zbrodniami publikuje w internecie. To właśnie widzowie Zeigera mają zadecydować, kogo oszczędzić, a kto zasługuje na śmierć, kogo wybrać w obliczu konkretnych okoliczności - i nie ma tu dobrego wyboru. Charyzmatyczna postać przyciąga przed ekrany wiernych widzów, a czarny charakter przykuwa uwagę widowni.  

I właśnie ta nietuzinkowa kreacja była tematem rozmowy aktora z Karolem Paciorkiem. Prowadzący nie szczędził trudnych pytań i urządził istny "eksperyment Horsta" Krystianowi Peście.  

Czy wolałbyś okraść bank i żyć, cały czas uciekając jako zbieg, czy całe życie w tym banku pracować? - pytał Karol Paciorek.

Karol Paciorek i Krystian Pesta / 'Imponderabilia' / 'Behawiorysta'Karol Paciorek i Krystian Pesta / 'Imponderabilia' / 'Behawiorysta' materiał promocyjny

Krystian Pesta postawił na pierwszą możliwość. Zaznaczył jednak, że nie zawsze wszystko jest takie, jak nam się wydaje. Przytoczył historię bohaterów innego z seriali, którzy bez wątpienia byli przestępcami, jednak pod powierzchnią ich działań kryło się drugie dno.  

Nic nie jest tak naprawdę czarne ani białe. Zobaczyłem ich motywację, o co w tym wszystkim chodziło - powiedział.

Ale tego typu pytań było więcej. Jednym z trudniejszych był dylemat - czy gorsze byłoby stracić słuch, czy wzrok. Aktor nie miał wątpliwości.

Stracić wzrok. To jest zmysł, który uwielbiam. Jestem absolutnie wzrokowcem. Nikt z nas nie jest w stanie się postawić po żadnej stronie, ale gdybym stracił wzrok - straciłbym strasznie dużo. Nie wyobrażam sobie wówczas życia - odpowiedział Krystian Pesta.

Został zapytany również o swój zawód. Co zrobiłby, gdyby miał do wyboru przez jeden rok być największą gwiazdą światowego formatu lub przez dziesięć lat tzw. średniakiem. Po chwili zastanowienia aktor zdecydował się na drugą opcję. Przyznał, że nie chciałby "być jak lont, który spala się w sekundę". Nawet za cenę bycia średnim aktorem, wolałby pracować, być w obiegu i ciągle gimnastykować umysł. 

Karol Paciorek i Krystian Pesta / 'Imponderabilia' / 'Behawiorysta'Karol Paciorek i Krystian Pesta / 'Imponderabilia' / 'Behawiorysta' materiał promocyjny

Gdybyś miał wpływ na to, jak umrzesz, wolałbyś spłonąć czy utonąć?

Temat śmierci, który w "Behawioryście" jest na porządku dziennym, stał się także tematem do rozmowy. W wywiadzie, który był po części nietypowym eksperymentem, nie zabrakło coraz trudniejszych dylematów.  

Takich pytań nie słyszy się często. Gdybyś miał wpływ na to, jak umrzesz, wolałbyś spłonąć czy utonąć? - to tylko jedno z nich. Krystian Pesta miał niemały problem z odpowiedzią. A ty, jakiego dokonałbyś wyboru? 

Wybory Horsta Zeigera w serialu wzbudzają nie tylko kontrowersje, ale stawiają także internautów w roli sędziów. Jedną z sytuacji, która stanowiła dylemat o ogromnym ładunku emocjonalnym, była decyzja, kto powinien zginąć: ciężko chora mała dziewczynka czy starsza nauczycielka? Aktor został postawiony przed tym samym pytaniem. Przyznał także, że wcielając się w swoją postać - zadawał je sobie wielokrotnie. Czy lepiej byłoby oszczędzić dziecko, które bez kosztownego leczenia (a nawet z nim) ma niewielkie szanse na przeżycie, czy 70-letnią pracownicę szkoły, która najlepsze lata ma już za sobą?  

Wiem, że jestem schowany za postacią, ale trzeba mimo wszystko nazwać ten dylemat. Już wcześniej, jako czytelnik, też zadawałem sobie to pytanie, bo na tym to polega - powiedział Krystian Pesta.

Jesteś ciekawy, po której stronie opowiedział się aktor? Jakich wyborów dokonał i co zrobiłby w klasycznym przykładzie dylematu wagonika? Nie na wszystkie pytania Krystian Pesta był w stanie odpowiedzieć. Jego zmagania możesz zobaczyć na kanale "Imponderabilia"

A ty, jakich udzielałbyś odpowiedzi, gdybyś siedział na jego miejscu? 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.