Gwiazdor "M jak miłość" od lat mieszka za granicą. Nie każdy wie, że jego syn podbija USA

Marek Probosz zyskał popularność w "M jak miłość". Lata temu wyjechał do USA i tam już został. Nie każdy jednak wie, że jego syn również zrobił ogromną karierę za oceanem.
Gwiazdor 'M jak miłość' od lat mieszka za granicą. Nie każdy wie, że jego syn podbija USA
fot. KAPIF

Marek Probosz to aktor doskonale znany widzom serialu "M jak miłość". Od wielu lat swoje życie prowadzi w Stanach Zjednoczonych. Aktor już pod koniec lat 80. zdecydował się na wyjazd za ocean i osiedlił się w Los Angeles, gdzie z powodzeniem rozwijał karierę. Nie tylko pojawiał się na ekranie, jako m.in. jako Roman Polański w filmie "Helter Skelter", ale również spełniał się jako wykładowca aktorstwa na renomowanym UCLA. Dziś jego życie zawodowe to połączenie pracy twórczej i akademickiej. Mało kto wie, że aktor doczekał się syna. Dziś Vincent jest prawdziwą gwiazdą.

Zobacz wideo Miko porównuje ceny w USA i w Polsce. Ubolewa nad wizytą u tego specjalisty

Pamiętacie Marka Probosza? Jego syn jest gwiazdą w Stanach Zjednoczonych

Niektórzy mogą się kłócić, że talent to cecha, która przechodzi z pokolenia na pokolenie. Tak stało się w przypadku syna Marka Probosza, Vincenta Probosza. Młody mężczyzna coraz śmielej zaznacza swoją obecność w amerykańskim show-biznesie. Co ciekawe, Vincent rozwija się głównie w modelingu i branży reklamowej. Na dodatek jego twarz można zobaczyć na billboardach w całych Stanach Zjednoczonych. Warto wspomnieć, że syn aktora współpracował z takimi markami jak Nike czy EPTM Clothing, a także pojawiał się w teledyskach i produkcjach telewizyjnych, w tym w serialu "Physical". Wszystko wskazuje na to, że czuje się świetnie przed karierą. Jego tata w rozmowie z portalem ShowNews wyznał jednak, że Vincent kompletnie nie myśli o karierze aktorskiej.

Vincent Probosz nie chce iść w ślady ojca. Ma swoją własną drogę

Choć wielu mogłoby się spodziewać, że Vincent pójdzie w ślady ojca, ma on jednak zupełnie inny plan na siebie. Pasją syna aktora jest sport, a konkretnie piłka nożna, której poświęca coraz więcej czasu. "Vincent nie ma w głowie aktorstwa. On robi karierę w piłce nożnej. Jest trenerem świetnego klubu Beach FC, który wygrywa rozgrywki ligowe i zakwalifikował się do mistrzowskich turniejów o tytuł Ameryki U17-18. Założył też Akademię Piłkarską ProCarthy" - opowiadał Marek Probosz we wspomnianym wywiadzie. ZOBACZ TEŻ: Emerytury z USA mogą mu pozazdrościć! Aleksander z "Sanatorium miłości" zaskakuje wyznaniem

Więcej o: