Poruszenie w Cannes. Demi Moore niczym wodna nimfa. Gillian Anderson urzekła prostotą

Festiwal Filmowy w Cannes ponownie stał się pokazem mody. Na czerwonym dywanie szczególnie wyróżniły się Demi Moore i Gillian Anderson.
Demi Moore, Gillian Anderson
Fot. REUTERS/Sarah Meyssonnier, REUTERS/Manon Cruz

Kolejny dzień Festiwalu Filmowego w Cannes upłynął nie tylko pod znakiem filmowych premier i spotkań największych gwiazd kina, ale także spektakularnych modowych momentów. Na czerwonym dywanie ponownie zaroiło się od efektownych kreacji. Najwięcej uwagi przyciągały Demi Moore i Gillian Anderson. Spójrzcie tylko na te stylizacje. 

Zobacz wideo Trzykrotnie pobił własny rekord Guinnessa. Zdradza, jaki film go najbardziej zainspirował

Demi Moore w lawendowej sukni i mokrych włosach. Fani pieją z zachwytu

Demi Moore od lat uchodzi za jedną z najlepiej ubranych gwiazd Hollywood, a jej festiwalowe stylizacje regularnie wywołują zachwyt. Aktorka po raz kolejny udowodniła, że doskonale odnajduje się na czerwonym dywanie. W Cannes pojawiła się w zjawiskowej, lawendowej sukni z półtransparentnego materiału, która efektownie układała się w ruchu i podkreślała jej smukłą sylwetkę. Kreacja z odkrytymi ramionami i długim trenem przyciągała również uwagę subtelnymi drapowaniami. Całość Demi Moore uzupełniła delikatną biżuterią i klasycznymi szpilkami w dopasowanym odcieniu. Obojętnie nie dało się przejść również obok jej fryzury - aktorka rozpuściła włosy i lekko je zmoczyła. 

W sieci zaroiło się od zachwytów. "Spektakularna, jak zawsze", "Demi niesamowita! Co za suknia", "Tutaj wszystko jest tak, jak powinno być", "Dajcie jej stylistce jakąś nagrodę" - pisali internauci pod ujęciami  udostępnionymi przez magazyn "Hello!". Zdjęcia znajdziecie również w naszej galerii. 

Gillian Anderson pełna klasy. Zwróćcie uwagę na te zdobienia 

Na czerwonym dywanie zachwycała również Gillian Anderson. Aktorka postawiła na elegancję w nowoczesnym wydaniu - wybrała długą, dopasowaną suknię w delikatnym, pudrowym odcieniu różu.  Kreacja wyróżniała się misternymi zdobieniami w postaci perłowych kul przy dekolcie, pasku i ramiączkach. Spektakularnie wyglądała również jej fryzura. Gillian zazwyczaj pokazuje się w prostych włosach. Tym razem postanowiła nieco zaszaleć. Przed fotoreporterami pozowała w wysokim kucu upiętym z drobnych loków. Stylizację uzupełniły drobne, stylowe dodatki - błyszczące kolczyki i delikatna, srebrna bransoletka.

Więcej o: