Jerzy Stuhr zmarł 9 lipca 2024 roku w wieku 77 lat. Aktor w 2011 roku dowiedział się, że ma nowotwór. W 2023 roku jego syn Maciej Stuhr mówił, że artysta przebywa w ciężkim stanie na OIOM-ie. Stracił wtedy krtań. Jerzy Stuhr na koncie miał wiele wybitnych ról teatralnych i filmowych. Jednym z jego projektów był film z 1997 roku "Historie miłosne". Nie dość, że zagrał w nim aż pięć różnych postaci, to również go wyreżyserował. Pracę na planie z legendą polskiego kina przy tym przedsięwzięciu wspomina teraz w rozmowie z Plotkiem Dominika Ostałowska. Gwiazda "M jak miłość" wcieliła się w zakochaną w bohaterze Stuhra studentkę - Ewę Bielską.
Już w pierwszych minutach "Historii miłosnych" adiunkt polonistyki UW - zamiast pracy na egzaminie pisemnym - otrzymuje od swojej studentki arkusz zapisany tylko dwoma słowami "Kocham Pana". Kobieta w dalszej części filmu stara się go przekonać o prawdziwości swoich uczuć. Nic dziwnego, że to było wielkie przeżycie dla Dominiki Ostałowskiej, która w czasie produkcji filmu Stuhra, była na początku drogi zawodowej. - Czas na planie "Historii miłosnych" z Jerzym Stuhrem będę wspominać z wielkim sentymentem. Cieszę się, że mogłam go spotkać na swojej drodze zawodowej. To był jeden z moich pierwszych filmów, więc byłam bardzo przejętą tą współpracą i swoją rolą. Czułam się nawet onieśmielona, bo wiedziałam, że Jerzy Stuhr oprócz tego, że był wtedy aktorem i reżyserem, był też profesorem w szkole teatralnej. Podejrzewałam, że z tego powodu jego zmysł obserwacji i oceny każdego ruchu jest bardzo wyostrzony i nic mu nie umknie. Miałam poczucie, że muszę się bardzo starać i pilnować, a jednocześnie być w tym naturalna - wyznała Dominika Ostałowska w rozmowie z Plotkiem. Jej wspólne zdjęcia z Jerzym Stuhrem znajdziecie w galerii na górze strony.
Okazuje się, że stres szybko minął. Wszystko to właśnie dzięki Jerzemu Stuhrowi. - Na szczęście po pierwszych godzinach pracy bardzo się uspokoiłam i poczułam się dużo bezpieczniej. Jerzy Stuhr zdecydowanie dawał aktorom komfort. Przekonałam się, że jako aktor i reżyser doskonale wiedział, w którą stronę ma zmierzać historia przez nas opowiadana. Miał wszystko bardzo przemyślane i zaplanowane. Widziałam w nim autorytet. Z ogromną swobodą łączył rolę aktora i reżysera w jednym projekcie - powiedziała aktorka.
Gdy dostałam rolę w "Historiach miłosnych" wiedziałam, że to zaszczyt. W dodatku jeszcze bez zdjęć próbnych więc tym bardziej zdawałam sobie sprawę, że na moich barkach spoczywa ogromna odpowiedzialność. Nie chciałam nikogo zawieść. Wcześniej przy Teatrze Telewizji w "Tristanie i Izoldzie" pracowała ze mną Krystyna Janda. Z tego co wiem, to ona wspomniała Jerzemu Stuhrowi o mnie. Może mu pokazała jakieś materiały z tego spektaklu? Nie dopytywałam się, ale jak dostałam propozycję, by zagrać w filmie Jerzego Stuhra, to ogarnęła mnie absolutna radość. Czułam się dumna
- dodała aktorka Bartoszowi Pańczykowi.
"Historie miłosne" były filmem dedykowanym pamięci Krzysztofa Kieślowskiego. - To też było dla mnie dodatkowo nobilitujące. On był jednym z moich ukochanych reżyserów. Mając świadomość, że Jerzy Stuhr pracował z Kieślowskim i będzie chciał nawiązać do jego twórczości, tym bardziej cieszyłam się, że mogę wziąć udział w tym projekcie - wspomniała Dominika Ostałowska i wyznała, które projekty Jerzego Stuhra warto teraz sobie przypomnieć lub zobaczyć po raz pierwszy. - Poza "Historiami miłosnymi" jest wiele genialnych filmów z Jerzym Stuhrem. Chociażby "Amator", "Wodzirej", ale i wiele, wiele innych. Korzystając z okazji, polecam przedstawienie Teatru Telewizji Andrzeja Wajdy "Zbrodnia i kara" z Jerzym Radziwiłowiczem i właśnie Jerzym Stuhrem. Fantastyczny spektakl. Może młodsi widzowie nie mieli okazji go obejrzeć, więc dlatego wspominam o tym - podsumowała aktorka.
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Tak wygląda pożegnanie aktorki
Zaskakujące sceny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz w końcu stracił cierpliwość
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Jolanta Kwaśniewska zapytana o wywiad Marty Nawrockiej w TVN24. Takie ma zdanie
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Mocne oświadczenie Moniki Olejnik. Zawiadomiła prokuraturę. "Jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat"
Tak mieszka gwiazdor Kabaretu Skeczów Męczących. W jego domu znajdziemy czerń i biel