Maciej Stuhr zadrwił ze swojego ojca ze sceny. Te słowa zaskoczyły wszystkich

Maciej Stuhr słynie ze swojego ciętego języka. Podczas gali Orłów 2023 wypowiedział słowa, które na długo zostały w pamięci wszystkich uczestników. Chodziło o jego ojca.

Maciej Stuhr nie może narzekać na brak kolejnych propozycji filmowych i serialowych. Niedawno aktor powrócił do "Belfra", hitu Canal+, w którym przed laty grał nauczyciela języka polskiego. W trzecim sezonie produkcji Stuhr ponownie pokazał, że jest w formie. Niedawno aktor miał okazję być prowadzącym gali Orły 2023, na której wręczane były prestiżowe nagrody filmowe. Stuhr słynie ze swojego humoru i luźnego podejścia do "zadań specjalnych". Wydawać by się mogło, że organizatorzy podjęli świetną decyzję. Aż tu nagle... wjechał tekst o aferze z ojcem, o której niedawno rozpisywały się wszystkie media. W galerii na górze strony znajdziesz zdjęcia Macieja Stuhra i jego ojca. Podobni? 

Zobacz wideo Maciej Stuhr teraz chce rozśmieszać ludzi. "Czas, by aktorzy nie zajmowali się polityką"

Maciej Stuhr przesadził? Zadrwił z ojca na oczach wielu ludzi 

Podczas zeszłorocznej gali Orłów 2023 największą popularnością cieszył się film "IO" Jerzego Skolimowskiego. To historia o ośle, który przemierza Europę i spotyka na swojej drodze mnóstwo ciekawych ludzi. Kiedy Stuhr zaczął mówić o filmie, nieoczekiwanie nawiązał do afery ze swoim ojcem, który lata temu użyczył swojego głosu osłowi ze "Shreka". "Znam aktora, który znakomicie podłożył kiedyś głos pod osiołka. Państwo się domyślają, o kim mowa. Można powiedzieć: najsłynniejsze 07 w historii polskiego kina od czasów porucznika Borewicza. Któż z was nie chciałby zagłosować na niego w kategorii osioł roku?" - mówił. O co dokładnie chodziło? 

Maciej Stuhr - Orły 2023Maciej Stuhr - Orły 2023 Fot. KAPiF.pl

Jerzy Stuhr z poważnymi problemami po wypadku samochodowym 

Jakiś czas temu media rozpisywały się o stłuczce aktora, która wydarzyła się pod wpływem alkoholu. "Bardzo żałuję i przepraszam, że wczoraj podjąłem tę najgorszą w moim życiu decyzję o prowadzeniu samochodu. (...) Chciałem zapewnić, że wbrew doniesieniom medialnym, nie zbiegłem z miejsca zdarzenia, lecz zatrzymałem się na życzenie jego uczestnika i razem oczekiwaliśmy na przyjazd policji" - pisał wtedy w oświadczeniu. Stuhr został ukarany trzyletnim zakazem prowadzenia pojazdów mechanicznych. Musiał także zapłacić karę w wysokości 12 tys. złotych. ZOBACZ TEŻ: Maciej Stuhr po występie przekazał tragiczne wieści. Zmarł bohater jego filmu. "Brak słów"

Czy Waszym zdaniem Maciej Stuhr przesadził?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.