Jeffrey Epstein miał na oku Brada Pitta. Niebywałe, jakich informacji poszukiwał

W ostatnich dniach w mediach huczy od informacji, które zostały ujawnione w sprawie Jeffreya Epsteina. Tym razem na jaw wyszło, że skazany przestępca seksualny miał dziwną "obsesję" na punkcie Brada Pitta, a zwłaszcza jego romansów.
Jeffrey Epstein miał na oku Brada Pitta. Szukał informacji o jego romansach
East News

30 stycznia Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DoJ) opublikował nowe dokumenty na temat Jeffreya Epsteina, z których wynika, że przestępca seksualny śledził życie prywatne Brada Pitta. Interesowały go zwłaszcza romanse hollywoodzkiego gwiazdora, o których regularnie informował go Richard Kahn, jeden z jego najbliższych współpracowników biznesowych. 5 kwietnia 2018 roku wysłał Epsteinowi zaskakującą wiadomość.

Zobacz wideo Żona Adamczyka poznała Brada Pitta. Jest zachwycona

Brad Pitt śledzony przez Epsteina? Przestępca interesował się jego romansami

Okazuje się, że w tym dniu Jeffrey Epstein otrzymał wiadomość z linkiem do artykułu z Page Six, w którym opisano spotkanie Brada Pitta z Neri Oxman, "cenioną architektką, nagradzaną artystką i gwiazdorską profesor MIT". Wszystko wskazuje na to, że temat zainteresował przestępcę, bo otrzymał jeszcze jeden link do artykułu na temat relacji Brada Pitta z Oxman.

Co jednak ciekawe, nie tylko sam Brad Pitt mógł budzić zainteresowanie Epsteina, ale i architektka. W 2019 roku przestępca przekazał bowiem 800 tysięcy dolarów dofinansowania laboratorium projektowemu, w którym pracowała. Mowa o dziale Mediated Matter na Massachusetts Institute of Technology. To nie była jedyna darowizna. Dwa lata wcześniej przekazał bowiem 125 tys. dolarów, a ówczesny dyrektor Mediated Matter, Joichi Ito, podarował mu w podziękowaniu marmurową rzeźbę wydrukowaną w 3D. Gdy sprawa wyszła na jaw, dyrektor ustąpił ze stanowiska, a sama Neri Oxman wydała oświadczenie, tłumacząc, że nie miała żadnych powiązań z Epsteinem i żałowała przyjęcia darowizn.

Jeffrey Epstein pojawił się na premierze z udziałem Brada Pitta? Dostał zaproszenie

Co ciekawe, to nie były jedyne odniesienia do hollywoodzkiego gwiazdora. W aktach znalazły się także notatki, w których jeden ze znajomych przestępcy nazwał aktora "uroczym", a także było zaproszenie na pokaz filmu "World War Z" z 2013 roku.

"Brad Grey i Brad Pitt zapraszają ciebie oraz osobę towarzyszącą na pierwszy pokaz WWZ" - można było przeczytać na zaproszeniu. Nie wiadomo, czy Epstein pojawił się na premierze. Warto też podkreślić, że nie ma żadnych przesłanek, a tym bardziej dowodów, że Brad Pitt był w jakikolwiek sposób powiązany z Jeffreyem Epsteinem lub wiedział o jego przestępstwach.

Więcej o: