Doda od kilku tygodni angażuje się w pomoc zwierzętom, które przebywają w patoschroniskach. Wokalistka wykorzystuje swoje zasięgi w mediach społecznościowych, aby nagłaśniać problem. 1 lutego była gościnią "Dzień dobry TVN" i wspomniała o tym, jak z bezdomności psów czerpie się jawne korzyści i właścicelom części schronisk zależy na tym, aby pojawiał się u nich "nowy towar", bo właśnie dzięki temu się wzbogadzają. - To jest szokujące, że przedsiębiorca może stanąć do przetargu, nie mając nic kompletnie wspólnego ze zwierzętami i robić sobie z tego biznes. Nie leczyć zwierząt, nie kastrować, patrzeć, jak umierają i się męczą. Musimy jako obywatele zdawać sobie z tego sprawę. Albo otrzymują 3 tysiące od każdego zwierzęcia, albo dotację od gminy od 1 do 1,5 miliona rocznie. Nie przeznaczają ich na pomoc zwierzętom, tylko idzie to do ich kieszeni - podkreśliła. Więcej przeczytasz tutaj. Wygląda na to, że apele Dody w końcu dotarły do polityków. Wokalistka właśnie odwiedziła ministra sprawiedliwości.
Doda właśnie opublikowała na Instagramie zdjęcie z Ministerstwa Sprawiedliwości. Wokalistka została zaproszona na spotkanie z Waldemarem Żurkiem. "Moje postulaty zostały wysłuchane z wielkim zaangażowaniem i zrozumieniem" - napisała pod zdjęciem zamieszczonym na Instagramie.
Wokalistka wymieniła także tematy, które poruszyła z ministrem sprawiedliwości: podwyższenie kar za znęcanie się nad zwierzętami, szkolenia sędziów i prokuratorów w kontekście zasądzania kar oraz kwestia odbierania sadystom praw do posiadania zwierząt nie czasowo, ale na zawsze.
Teraz czekam na działanie
- podsumowała Doda, która wytykała ostatnio politykom brak zaangażowania w tej sprawie. W sekcji komentarzy posypały się słowa wsparcia. "Błagam, żeby to był punkt zwrotny w tym bagnie. Trzymam kciuki", "Kropla drąży skałę. Oby skutecznie. Oby skutecznie", "Dziękujemy Doda za to, że jesteś głosem zwierząt! Kochamy cię! Jesteś ikoną" - czytamy.
Doda podczas wizyty w "Dzień dobry TVN" zwróciła się z ważnym apelem do społeczeństwa, aby mobilizować się w kwestii walki o prawa zwierząt, bo tylko społeczna presja na osoby u władzy może przynieść realny skutek. - Musi być kontrola gmin i ogromne kary za znęcanie. Teraz ich praktycznie nie ma (...). Nie możemy doprowadzić, że za nasze pieniądze, podatników, jest kilkadziesiąt mordowni, które nazywane są schroniskami, fermami zwierząt - podkreśliła. Więcej przeczytasz tutaj: Doda odpaliła się w "Dzień dobry TVN". Mówiła o masowych eutanazjach zwierząt
"Dziennikarz trafił w czuły punkt, a Karol Nawrocki ma krótki lont". Ekspertka punktuje zachowanie prezydenta
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają
Bill Cosby skazany za gwałt sprzed 54 lat. Musi zapłacić ogromne odszkodowanie
Torbicka w stylowym garniturze, Zalewski cały na czarno. Olejnik poszła na całość
Ralph Kaminski nie ma dobrych wspomnień z popularnego show. Mówi o "telewizyjnym cyrku"
Nożyński rozstał się z matką swoich synów. W "Tańcu z gwiazdami" ujawnił, jakie mają relacje
Zamknięto restaurację po "Kuchennych rewolucjach". Właściciele zabrali głos
Nowy wpis Wiśniewskiego po rozstaniu. Pokazał najmłodszego syna
Tak mieszkają Cichopek z Kurzajewskim. Patrzymy na poduszki w kształcie serc z ich inicjałami