Eurowizja 2026. Wiadomo, które miejsce zajęła Szemplińska. Jest zaskoczenie?

Za nami 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. Już wiemy, które miejsce zajęła reprezentantka Polski.
Eurowizja 2026. Wiadomo, które miejsce zajęła Szemplińska
Fot. REUTERS/Lisa Leutner

70. Konkurs Piosenki Eurowizji rozpoczął się pierwszym półfinałem 12 maja. To właśnie w nim zaprezentowała się Alicja Szemplińska z utworem "Pray". Polka awansowała do finału - tak jak reprezentanci: Grecji, Finlandii, Belgii, Szwecji, Mołdawii, Izraela, Serbii, Chorwacji oraz Litwy. W drugim półfinale, który odbył się 14 maja, awans wywalczyli: Bułgaria, Ukraina, Norwegia, Australia, Rumunia, Malta, Cypr, Albania, Dania oraz Czechy. Wszystkie powyższe reprezentacje, a także Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy i Austria, wystąpiły w wielkim finale 16 maja. Alicja Szemplińska ostatecznie zakończyła konkurs na 12. miejscu.

Zobacz wideo Lanberry zabrała głos w sprawie Alicji Szemplin?skiej na Eurowizji. Oceniła jej szanse

Eurowizja 2026. Które miejsce zajęła Polka? Wszystko jest już jasne 

Alicja Szemplińska wystąpiła w finale Eurowizji 2026 w połowie stawki - jako 18. Zobaczyliśmy ją tuż po reprezentancie Finlandii, a przed uczestnikiem z Litwy. Ostatecznie Polka otrzymała od jurorów 133 punkty - od czterech krajów uzyskała 12 punktów. To uplasowało ją na siódmym miejscu. To nie był oczywiście jeszcze koniec. Pozostały głosy widzów, które w wielu przypadkach znacząco odmieniały losy konkursu. Szemplińska uzyskała od nich 17 punktów, co po zsumowaniu oznaczało 155 punktów dla Polki. To ostatecznie zapewniło jej 12 miejsce. 

Jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznego konkursu, według bukmacherów faworytem była Finlandia. Dawano jej 38 proc. szans na wygraną. Pete Parkkonen i Linda Lampenius wystąpili tuż przed Alicją Szemplińską. Kto ostatecznie zwyciężył? Okazuje się, że Eurowizję 2026 wygrała reprezentacja Bułgarii. 

Eurowizja 2026. Rosja może wrócić do konkursu? Głos zabrał dyrektor

W rozmowie z dziennikarzem Pablo O'Haną szef EBU, Martin Green, przyznał, że istnieje szansa na to, że Rosja powróci do konkursu. Warunkiem jest to, by tamtejszy nadawca zachował niezależność od Władimira Putina. - Teoretycznie tak. Jesteśmy organizacją złożoną z nadawców, ale nie chcę mówić "co by było, gdyby". Jeśli byłby tam jakiś ruch, jeśli znowu byłoby demokratyczne głosowanie na temat członkostwa... to nie moja decyzja - stwierdził. Jego dokładne wyjaśnienia znajdziecie tutaj: Rosja może wrócić na Eurowizję. Dyrektor konkursu wywołał burzę tuż przed finałem

Więcej o: