Wpadki w programach na żywo zdarzają się dość często. Choć producenci i prowadzący starają się ograniczyć je do minimum, zawsze istnieje ryzyko, że w trakcie transmisji coś zakłóci jej przebieg. Niekiedy zawodzi technologia, a innym razem źródłem kłopotów są nieprzewidywalni goście, nad którymi trudno zapanować. Tym razem głośno zrobiło się o nietypowym pasku w "Dzień dobry TVN". Okazuje się, że napis wcale nie był przypadkowy.
3 czerwca w "Dzień dobry TVN" wyemitowano materiał, w którym rozmawiano o nowotworach piersi. W pewnym momencie na ekranie pojawił się pasek, na którym znalazło się dosyć nietypowe zdanie. "Darmowe cy*ki na NFZ". Zazwyczaj w programach śniadaniowych unika się takich bezpośrednich i dosadnych określeń. Producenci operują bardziej neutralnym i stonowanym językiem. Nic więc dziwnego, że sytuacja szybko została zauważona i skomentowana w sieci.
Napis jednak nie był przypadkowy. Nawiązywał do historii jednej z pacjentek, która z uwagi na wysokie ryzyko zachorowania na nowotwór zdecydowała się na obustronną mastektomię z rekonstrukcją piersi. Gdy opowiadała o operacji, którą przeszła, nazywała ją "darmowymi cy*kami na NFZ". - Zrobiłam to celowo, żeby tytuł był troszkę kontrowersyjny i zachęcał do dalszego oglądania. W tych filmikach później oczywiście tłumaczyłam, że to jest operacja profilaktyczna i ogólnie wiąże się to z profilaktyką nowotworową - mówiła.
Marcin Prokop doskonale wie, że telewizja na żywo rządzi się swoimi prawami, a w porannym paśmie może wydarzyć się tak naprawdę wszystko. Prezenter ma za sobą kilka spektakularnych wpadek, które do dziś bawią widzów. Nie tak dawno złamało się pod nim krzesło. Podczas omawiania tematu "Jak oszukać umysł? Sekrety iluzjonisty" do studia "Dzień dobry TVN" został zaproszony specjalny gość, który chciał, by prowadzący na własnej skórze przekonali się, jak działa złudzenie umysłu.
Posadził Prokopa i Wellman na krzesłach, zawiązał im oczy i kazał się zrelaksować. Dosłownie sekundę później Marcin Prokop zaliczył spektakularny upadek. - Zrelaksowałem się chyba za bardzo. Co się stało? To była ta sztuczka? Czy jestem w niebie? (...) Siłą umysłu pokonałem stołek - żartował Prokop. - Chyba nie umysłu, tylko pupą - wtrąciła się Wellman. Pod nagraniem z całego zajścia szybko zaroiło się od komentarzy rozbawionych widzów. "Duet idealny", "Na was to zawsze można liczyć" - pisali.
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Płacę za Netfliksa, a i tak oglądam "Rodzinę zastępczą". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!