Jarosław Boberek 14 czerwca 2024 roku skończył 61 lat. Aktor ogólnopolską rozpoznawalność dostał dzięki roli posterunkowego w "Rodzinie zastępczej", w której grał w latach 1999-2009. W międzyczasie pojawił się epizodycznie np. w "Przeprowadzkach", "Psim sercu", "Na dobre i na złe", "Miodowych latach", "Pitbullu" czy "Ojcu Mateuszu". Dla najmłodszych za to został królem lemurów Julianem w filmie animowanym "Madagaskar", na którego potrzeby nagrał utwór "Wyginam śmiało ciało". Swego czasu rozpisywano się, że żonę zostawił dla młodszej o dziewiętnaście lat koleżanki z planu. Ich pozew rozwodowy miał wpłynąć w maju 2014 roku.
Jarosław Boberek miał dotychczas dwie żony. O pierwszej nie pisało się w mediach, bo ich rozstanie nastąpiło przed sławą aktora, za to wiadomo, że jego drugą żoną była pani Ilona. Ich rozwód nastąpił po 20 latach związku. Choć zainteresowane strony nigdy się do tego nie odniosły oficjalnie i wszystkie doniesienia medialne opierały się o anonimowych informatorów, mogliśmy przeczytać, że Boberek jeszcze w trakcie małżeństwa zbliżył się do znajomej z branży. Chodzi o Magdalenę Turczeniewicz, która podobnie jak Jarosław, jest aktorką. Parę dzieli 19 lat różnicy wieku, co początkowo w niektórych mediach wzbudzało kontrowersje. Do najpopularniejszych produkcji ukochanej Jarosława Boberka należy "Egzamin z życia" czy "Na dobre i na złe", gdzie przez wiele odcinków wcielała się w postać neurochirurga Sylwii Mróz. Ostatni raz na szklanym ekranie pojawiła się w 2023 roku epizodycznie w jednym z odcinków "Ojca Mateusza". W dniu urodzin Jarosława Boberka, aktorka pokazała w sieci ich wspólne zdjęcie z czworonogiem. Znajdziecie je w galerii na górze strony.
Jarosław Boberek stroni od wywiadów. Nie chce być mentorem ani tym bardziej zdradzać szczegółów prywatności. - Ja nie lubię być takim mentorem i podawać ludziom, jaki jest najwłaściwszy, najlepszy przepis na życie - podsumował jakiś czas temu w wywiadzie dla agencji Newseria Lifestyle. Wiadomo za to, że ma trzech dorosłych synów, których nigdy nie namawiał na aktorstwo. Ale im go finalnie nie zabraniał. - Synowie czasem żartują, że "tata nas mocno od tego odwodził". Potem oczywiście się z tego śmieją, bo ja nigdy tego nie robiłem. Niby że było takie gadanie: "Bądź, kim chcesz, tylko, broń Boże, nie aktorem!". Nieprawda. Mówiłem: "Chcesz być aktorem, to bądź, a ja oczywiście mogę ci powiedzieć, na jakie niebezpieczeństwa możesz się narazić". I tyle. Uważam, że najważniejsze jest odkryć w sobie pasję - powiedział w Onecie.
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Filip Chajzer potwierdza, że jest w związku z 20-latką. Mówi o spotkaniu z jej matką
Nauczyciele jogi wściekli się na Prażuch-Prokop. Teraz gęsto się tłumaczy
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
50 tys. obserwujących mniej w jeden dzień. Anna Lewandowska może być zaskoczona
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć