Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest

Donald Tusk 7 maja przyjechał z wizytą do Włoch, a jednym z punktów programu jest rozmowa z Giorgią Meloni. Zachowaniu polityków podczas powitania przyjrzała się ekspertka od PR i wizerunku.
Donald Tusk i Giorgia Meloni
Donald Tusk i Giorgia Meloni, Fot. REUTERS/Remo Casilli, Instagram/premierrp
  • 7 maja Donald Tusk przebywa we Włoszech, a podczas wizyty został przyjęty na audiencji u papieża Leona XIV, a także spotkał się z Giorgią Meloni
  • Zdjęcia i nagrania z powitania z premier Włoch szybko obiegły media - widać, że politycy wylewnie się przywitali
  • Ekspertka od PR zwróciła uwagę zarówno na pocałunek w policzek, a także gest, który następnie wykonał polski premier

Wizyta Donalda Tuska we Włoszech koncentruje się na wydarzeniach w Rzymie i Watykanie, a premier ma dość napięty grafik. W godzinach porannych został przyjęty na audiencji przez papieża Leona XIV, a także spotkał się z sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolinem. Premier złożył również kwiaty na grobie Jana Pawła II. O godzinie 15:30 Donald Tusk został powitany przez premier Włoch Giorgię Meloni. Ich rozmowy mają dotyczyć m.in. bezpieczeństwa Unii Europejskiej i wsparcia dla Ukrainy.

Zobacz wideo Doszło do nieprzyjemnego incydentu

Donald Tusk spotkał się z Giorgią Meloni. Ekspertka zwraca uwagę na powitanie

Zdjęcia i nagrania z powitania Donalda Tuska i Giorgii Meloni trafiły na Instagram polskiego premiera. Tej sytuacji w rozmowie z Plotkiem przyjrzała się ekspertka od PR i wizerunku Marta Rodzik. Jak zauważyła, politycy powitali się przez podanie ręki, a następnie pocałowali się w lewy i prawy policzek. - To naturalne w kulturze włoskiej - mówi nam ekspertka.

To jednak nie wszystko, na co zwróciła uwagę Marta Rodzik. - Dodatkowo do zdjęcia ponownie uścisnęli sobie dłoń. Pan premier drugą ręką zakrył uścisk, co oznacza w dyplomacji pokazanie dominacji lub chęć pokazania się drugiej stronie. Politycy często ten gest stosują, aby pokazać, że troszczą się o towarzysza, chcą zapewnić komfort - dodaje specjalistka.

 

Donald Tusk przywiózł papieżowi niecodzienny prezent

Jak informowano jeszcze przed spotkaniem na oficjalnej stronie rządowej, rozmowa Donalda Tuska z papieżem miała dotyczyć "sytuacji geopolitycznej oraz działań na rzecz pokoju, w tym zakończenia wojny w Ukrainie, stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz pomocy humanitarnej i zapobiegania konfliktom w Afryce". Tusk o audiencji u papieża informował również w mediach społecznościowych. Jak przekazał we wpisie na X przywiózł dla Leona XIV specjalny prezent. "W podarunku wiozę Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Mam nadzieję, że się ucieszy" - mogliśmy przeczytać. Premier na profilu opublikował także zdjęcie w towarzystwie papieża, które opatrzył znaczącym opisem. "Papież Leon XIV przypomina nam wszystkim, byśmy byli twórcami pokoju" - przekazał.

Więcej o: