50 tys. obserwujących mniej w jeden dzień. Anna Lewandowska może być zaskoczona

Anna Lewandowska zbudowała na Instagramie prawdziwe imperium i od lat należy do grona najpopularniejszych influencerek w Polsce. Ostatnio jej profil zaliczył jednak wyraźny spadek - w krótkim czasie ubyło jej ponad 50 tys. obserwujących. Dlaczego?
Anna Lewandowska
KAPiF

Anna Lewandowska od lat spełnia się jako bizneswoman, niezmiennie trenerka fitness i pasjonatka zdrowego stylu życia. Każdego dnia dzieli się inspiracjami, aktualnościami ze swojej hiszpańskiej codzienności oraz rodzinnymi kadrami właśnie na Instagramie, na którym śledzą ją miliony. Jak wiadomo, zasięgi są kluczowe przy jej działalności. Czego doświadczyła w ostatnim czasie?

Zobacz wideo Lewa powiększała usta? Zabrała głos

Anna Lewandowska ze spadkiem na Instagramie. Wszystko opisała

Influencerka i trenerka może pochwalić się imponującą społecznością na Instagramie — jej profil śledzi obecnie 5,7 mln użytkowników. Lewa zdradziła jednak, że niespodziewanie w ciągu jednego dnia liczba obserwujących zmniejszyła się o ponad 50 tys. Mimo to z perspektywy przeciętnego odbiorcy różnica ta pozostaje praktycznie niezauważalna. "Ja - więcej niż 50 tys. w jeden dzień. A wy? (Wiele osób wczoraj do mnie pisało, że w jeden dzień również potracili tysiące obserwujących)" - opisała Lewandowska na Instagramie.

Skąd tak nagły spadek liczby obserwujących? Instagram co jakiś czas przeprowadza masowe usuwanie kont uznawanych za fałszywe lub podejrzane. Podczas takich działań z platformy znikają nie tylko boty, ale czasem również profile należące do prawdziwych użytkowników.

Anna Lewandowska zna Paulinę Krupińską od lat. Tak wygląda ich relacja

Nie jest tajemnicą, że Lewa trzyma się z innymi, znanymi w show-biznesie Polkami. Żona Roberta Lewandowskiego niedawno podzieliła się w mediach społecznościowych zabawną anegdotą z udziałem Pauliny Krupińskiej, z którą widuje się przy okazji wizyt w Polsce lub na wspólnych wczasach. Trenerka pokazała, że jej przyjaciółka od dłuższego czasu nie odpisywała na wiadomości i nie odbierała telefonu. Całą sytuację obie potraktowały jednak z dużym dystansem i humorem podczas wspólnego spotkania w restauracji.

- Jeszcze raz mi Paulina nie odpowie na mojego 25, SMS-a, to ja to kiedyś upublicznię - mówiła Lewa do fanów.  Ale to nie jest Aniu tak, że tylko tobie nie odpowiadam. Ja nikomu nie odpowiadam. Nawet mój mąż odczuwa tego skutek - dodała Krupińska. Całość przeczytacie tutaj.

Więcej o: