"Przyjaciółki" emitowane są w Polsacie od 2012 roku. Dotychczas wyemitowano 254 odcinki, a kolejne będzie można oglądać już od 7 września. Dotychczas w główne bohaterki serialu wcielały się: Magdalena Stużyńska, Anita Sokołowska, Małgorzata Socha i Joanna Liszowska. Niestety wkrótce przyjaźń ich postaci zmieni się na zawsze. Wszystko przez śmierć jednej z kobiet, o której dowiedział się Plotek. Nic już nie będzie jak kiedyś.
O tym, że w "Przyjaciółkach" nie będzie działo się dobrze, pierwszy raz niedawno usłyszeliśmy od Małgorzaty Sochy. "Ten sezon będzie wyjątkowy, będzie inny od wszystkich, absolutnie. Będzie bardzo trudny. Będzie absolutnie zaskakujący dla widzów. I dla nas, dla aktorów, dla przyjaciółek ostatecznie też był zaskakujący i bardzo trudny. Wiem, że mówię tajemniczo, ale nie chcę zdradzać całego splotu akcji, bo będzie smutno. To jest najsmutniejszy sezon" - mówiła aktorka podczas konferencji ramówkowej Polsatu.
Plotek dowiedział się, że trudności, o których mówiła serialowa Inga, wynikają z pożegnania jednej z gwiazd serialu. Według naszych informacji, z produkcją na dobre rozstaje się na początku nowego sezonu Anita Sokołowska, która grała w "Przyjaciółkach" Zuzannę Markiewicz od pierwszego odcinka. W ostatnim sezonie jej wątek - na życzenie aktorki - był okrojony do minimum. Zuza wyjechała do Berlina i sporadycznie komunikowała się z przyjaciółkami przez internet. W nowych odcinkach wraca do Warszawy, ale nie zagrzeje w niej miejsca na długo.
Zuza będzie miała nawrót raka. Niestety tym razem nie wygra z chorobą. Widzowie zobaczą jej śmierć na początku nowego sezonu - mówi nam osoba z otoczenia Anity Sokołowskiej.
Dowiedzieliśmy się też, że uśmiercenie Anity Sokołowskiej w "Przyjaciółkach", nie wynika z konfliktu z produkcją i nie jest dla niej zaskoczeniem. Wręcz przeciwnie. To ponoć decyzja, którą wspólnie podjęła z ekipą scenarzystów. Nasz informator zdradza, że wynika z tego, że aktorka uważa, że jako Zuza, zagrała już wszystko, co mogła. "W zeszłym sezonie produkcja poszła Anicie na rękę, by mogła spełniać się w innych projektach i dostała urlop. Zuza jednak nie może wiecznie tkwić w zawieszeniu. Czas poza planem utwierdził ją w przekonaniu, że czas pozwolić Zuzie odejść. Anita już nie chciała furtek powrotu, bo fani ciągle pytaliby ją kiedy wróci. A uśmiercenie jej postaci wywróci fabułę do góry nogami i zakończy raz na zawsze ten etap życia Anity. To po tylu latach serialu, w którym wydawałoby się, że zdarzyło się wszystko, wydawało się w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem, bo jednak śmierci głównej postaci jeszcze nie było. To też pozwoli innym bohaterom zagrać wiele ciekawych scen" - tłumaczy nasz informator. Przypomnijmy, że nowe odcinki "Przyjaciółek" będzie można oglądać jesienią w czwartki o godz. 21:10. Będzie brakowało wam Zuzy? Więcej zdjęć Anity Sokołowskiej znajdziesz w galerii na górze strony.
Ewa Chodakowska została zatrzymana przez ochronę i policję na lotnisku. Mówi o upokorzeniu
Zrzuciła ubrania do reklamy i wybuchła awantura. "Policzek dla każdej kobiety". Sydney Sweeney odpowiada
Mandaryna obłowi się w "Tańcu z gwiazdami"? "Dostajemy wynagrodzenie, ale..."
Jest zadyma. Dzieci księcia Harry'ego i Meghan Markle wypisane ze szkoły po dwóch dniach. Wiadomo, o co poszło
Co daje jej USA, czego nie ma w Polsce? Jędrzejczyk wspomina o inwestycjach
Michał Wójcik ma blokować rozbiórkę budynku. Rodzice jego zmarłej partnerki czują się bezradni
Emmy pod znakiem wielkiej mody. To oni świecili najjaśniej. "Żywa interpretacja nagrody"
Michael J. Fox dostał owacje na stojąco po przemówieniu na gali Emmy. Te słowa chwytają za gardło
Dobrosz-Oracz oburzona na spotkaniu z Morawieckim. "Dlaczego pan cenzuruje pytania?"