Księżna Kate i jej "latające spódnice". Opanowała pewien trik. Królowa Elżbieta II stosowała go przez lata

Księżna Kate jest utożsamiana z nieskazitelną elegancją, ale nawet jej zdarzają się wpadki. Żona księcia Williama już kilka razy została przyłapana przez fotografów ze spódnicą podwianą przez wiatr. Jak się okazuje, są na to sposoby, które praktykowała już królowa Elżbieta II.

Członkowie rodziny królewskiej są nieustannie obserwowani i każda najdrobniejsza wpadka jest od razu odnotowywana w mediach. W takiej sytuacji wybieranie strojów na oficjalne wyjścia jest nie lada wyzwaniem. Te muszą nie tylko pasować do okazji, ale też spełniać kryteria królewskiego protokołu. Pamiętacie "sukienkę zemsty" księżnej Diany? Ona w każdym aspekcie rażąco łamała te zasady i w ten sposób, zraniona przez męża, zdecydowała się zamanifestować swój sprzeciw. W dokumencie "Harry i Meghan" Meghan Markle wspomniała, że kiedy razem z księciem Harrym pełnili jeszcze obowiązki w rodzinie królewskiej, kolory jej strojów były stonowane i blade, ponieważ nie mogła wkładać tych samych barw, co starsi członkowie rodziny. To właśnie Markle i księżna Kate były najczęściej ze sobą porównywane w mediach. Jedna była nieustannie krytykowana za każdy niefortunny element stroju, a drugą okrzyknięto "królową elegancji". Mimo że Kate dba o to, aby podczas każdej okazji prezentować się nienagannie, to i jej zdarzają się potknięcia.

Zobacz wideo Księżna Kate i książę William w filmiku z okazji 10. rocznicy ślubu. Cała rodzina w komplecie

Księżna Kate i jej podwiewane wiatrem spódnice. Jest na to sposób, ale jak widać nie zawsze się sprawdza

Przyłapanie księżnej Kate na modowej wpadce to trudne zadanie. Są jednak sytuacje, kiedy brytyjska wietrzna pogoda sprawia, że elementy garderoby żyją własnych życiem. "Latające spódnice" Kate za każdym razem wzbudzają ogromne poruszenie. Chociaż to niezwykle rzadki widok, Kate zaliczyła kilka momentów jak Marylin Monroe w filmie "Słomiany wdowiec". Jak temu zapobiec? Jest na to kilka sprytnych trików.

Jednym z nich jest wmontowywanie drobnych ciężarków w szwy. W ten sposób często dociąża się np. firanki, które przez swoją delikatną strukturę są podwiewane wiatrem, kiedy otwarte są okna. Dzięki takiemu obciążeniu nie ma ryzyka, że świat zobaczy kolor królewskiej bielizny. Tego typu obciążniki stosowała już królowa Elżbieta II. Jak czytamy na stronie magazynu Vogue.pl, spódnice monarchini nie tylko były specjalne dociążane, ale musiały też być odporne na gniecenie.

Wszystkie ubrania królowej były szyte na miarę, wykorzystywano w nich parę sprytnych trików. Jeśli prognoza pogody przewidywała wiatr silniejszy niż lekka bryza, w rąbki sukien wszywano dyskretne ciężarki, z kolei każda ozdobiona paciorkami suknia miała z tyłu dodatkową podszewkę pełniącą rolę poduszeczki (w obficie zdobionych kreacjach niewygodnie się siedzi). Najważniejszą cechą ubioru była jednak odporność na gniecenie się - czytamy na stronie Vogue.pl.

Kolejnym sposobem jest odpowiedni krój spódnicy, czy sukienki. Wąsko skrojone przylegają do ciała i nie ma możliwości, że coś nagle odfrunie. Pomocna może być też ich długość. Tutaj zasada jest prosta. Im dłuższa, tym lepsza. Księżna Kate nie zawsze wybiera jednak spódnice sięgające kostek.

 

Styl księżnej Kate to modowa inspiracja kobiet na całym świecie. Sama do mody ma zrównoważone podejście

Księżna Kate jest bez wątpienia ikoną stylu dla wielu kobiet na świecie. Mimo że stać ją na najdroższe stylizacje od topowych projektantów, często wybiera ubrania z sieciówki, lub wielokrotnie zakłada te same stroje. Żona Williama w ten sposób podkreśla, że ważna jest dla niej ekologia. Na 76. ceremonii rozdania nagród BAFTA, która odbyła się w lutym 2023 roku, księżna Kate założyła sukienkę, którą miała na sobie w 2019 roku na tej samej ceremonii. Zmieniła tylko detal pojawiający się przy dekolcie i zadbała o dodatki. Tym razem do sukni założyła długie czarne rękawiczki.

 

Księżna Kate to mistrzyni modowego recyklingu. Już nie raz udowodniła, jak to się robi. Dzięki temu, że wybiera klasyczne fasony, jej kreacje są uniwersalne i nie wychodzą z mody. Ten sam strój założony drugi raz może wyglądać zupełnie inaczej za sprawą samych dodatków. Zobaczcie, jak ożywiła stylizację sprzed 17 lat. Chodzi o długi czerwony płaszcz z brytyjskiego domu mody Alexandra McQueena. Więcej przeczytasz TUTAJ.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.