Antoni Królikowski musi się uporać z kolejnym skandalem. Dzień po urodzinach został zatrzymany przez policję na warszawskiej Woli. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy, jednak sytuacja przedstawiała się zupełnie inaczej po przeprowadzeniu testu na obecność narkotyków. Mimo że ten wykazał pozytywny wynik, aktor zapewnia, że zażywa jedynie lecznicze THC. Jest kolejny komunikat policji.
Według doniesień "Faktu" policja miała przeszukać samochód Antoniego Królikowskiego, jednak nie znaleźli w nim żadnych niedozwolonych środków. Pojazd został mu już oddany, a dalszym badaniem sprawy zajmuje się komenda policji na warszawskiej Woli. Zostały zlecone badania krwi, jednak na razie wynik nie jest znany.
34-letni mężczyzna został zwolniony, dalsze postępowanie będzie prowadziła komenda na Woli. W związku z pozytywnym wynikiem narkotestu, który wykazał zawartość środków odurzających, została też pobrana krew do analizy. Policjanci mieli uzasadnione podejrzenie, że był pod wypływem alkoholu - informował "Fakt" Bartłomiej Śniadała z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Warto przypomnieć, że Antoni Królikowski w 2022 roku przy okazji nagrań programu "Przez Atlantyk" wyznał, że cierpi na stwardnienie rozsiane. Przy tej chorobie stosuje się między innymi terapię medyczną marihuaną.
Będziemy was informować o nowych doniesieniach w tej sprawie.
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Prezes Republiki wygrał w sądzie z TVN. Stacja wydała oświadczenie
Czerwik i Sierpiński oceniają kreacje z Grammy 2026. "Jak na nią, to po prostu bida"
Internauci zagotowali się po "The Voice Senior". Oberwało się Jeżowskiej
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Gwiazdy podczas Grammy uderzyły w Trumpa i ICE. Były owacje na stojąco
Internauci burzą się na udział Komarnickiej i Miko w "Tańcu z gwiazdami". Chyba zapomnieli, jak to zwykle się kończy
Fani grzmią po koncercie Ryszarda Rynkowskiego. Tego żądają od organizatorów