Niedawne ujawnienie kolejnych dokumentów związanych ze sprawą Jeffreya Epsteina ponownie wywołało falę emocji na całym świecie. Wśród nazwisk, które pojawiły się w materiałach upublicznionych przez amerykańskie instytucje, znalazła się również Sandra Kubicka. Warto jednak zaznaczyć, że chodzi wyłącznie o pojedynczą wzmiankę sprzed lat, która w żaden sposób nie wiąże modelki z głośną sprawą.
Jak wynika z ujawnionych akt, nazwisko Kubickiej pojawia się wyłącznie w jednym e-mailu z 2015 roku, w którym Epstein pytał przedstawicielkę agencji modelingowej o modelkę, sugerując, że zauważył ją w Miami. Dodajmy przy tym, że dokumenty nie wskazują na jakikolwiek kontakt, spotkanie ani relację pomiędzy Sandrą Kubicką a Epsteinem.
W rozmowie z redakcją Plotka Sandra Kubicka zdecydowała się odnieść do sprawy i jasno przedstawić swoje stanowisko. Jak podkreśliła modelka, pojawienie się jej nazwiska w dokumentach było dla niej szokujące i wywołało silne emocje. Przy okazji dodała również, że nigdy osobiście nie spotkała oskarżonego o przestępstwa mężczyzny.
- W tamtym okresie byłam dość popularną w Stanach modelką. Świadomość, że taki człowiek zwrócił na mnie uwagę i mogłam stać się jego ofiarą, jest dla mnie po prostu przerażająca i obrzydliwa. Nie znałam Jeffreya Epsteina, nigdy go nie spotkałam, a o jego istnieniu i odrażających czynach dowiedziałam się dopiero z doniesień medialnych i z dokumentu na Netfliksie - przekazała Sandra Kubicka redakcji Plotka.
Sprawa Jeffreya Epsteina od lat pozostaje symbolem systemowych nadużyć, wykorzystywania władzy i bezkarności. Ujawniane obecnie dokumenty pokazują skalę jego kontaktów i obserwacji, jednak - jak podkreślają prawnicy i badacze sprawy - samo pojawienie się danego nazwiska w aktach nie oznacza żadnego związku z przestępczym procederem.
Kubicka zalała się łzami i wszystko nagrała. "Ja po prostu nie mogę"
Rewolucja w życiu Lewandowskich. Anna z córkami zostaną w Barcelonie?
Tak w młodości wyglądali Andrzej i Agata Dudowie. Spójrzcie na spodenki polityka i fryzurę jego żony
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Rozjuszony Miszczak nie chce Janji Lesar w "Tańcu z gwiazdami". Wiadomo, co się stało. "Strzał w kolano"
Michał Wiśniewski nagle wypalił na koncercie: "Jeśli chciałbym mieć szóstą żonę..."
Niespodziewane sceny na koncercie Maty. Kamery uchwyciły pocałunek Quebonafide i... Okiego. To nagranie to hit!
Dziennikarz TVN pęka z dumy. Pokazał dzieci i chwali się wielkim sukcesem córki
Majątek za trzy minuty show? Tyle ma Polskę kosztować występ w Eurowizji