Sandra Kubicka przemówiła po treningu. Te słowa mogły zaniepokoić fanów. "Co tu się wydarzyło?"

Sandra Kubicka jest bardzo aktywna fizycznie. Modelka wrzuciła do sieci zdjęcie z treningu. Uwagę przykuł opis.
Kubicka
Sandra Kubicka przemówiła po treningu. 'Prawie zwymiotowałam' / Fot. KAPIF / Instagram / sandrakubicka

Sandra Kubicka ma za sobą bardzo trudny czas. W grudniu w mediach gruchnęła informacja o tym, że modelka i Aleksander Baron jednak się rozwodzą. "Rozumiem zainteresowanie mediów, jednak sprawy mojego życia prywatnego i rodzinnego chciałabym zachować poza przestrzenią publiczną. Są to kwestie osobiste, które nie były i nie są przekazywane mediom z mojej inicjatywy ani za moją zgodą" - komentowała sytuację Kubicka w mediach społecznościowych. Modelka przeprowadziła się do nowego mieszkania oraz intensywnie trenuje.

Zobacz wideo Bagi o matchy Sandry Kubickiej. Takie ma zdanie

Sandra Kubicka pokazała zdjęcie z treningu. "Prawie zwymiotowałam"

Pod koniec grudnia Kubicka wyjawiła, że wraca do modelingu. Jej codziennością jest aktywność fizyczna. "To, że wróciłam do treningów, że pokazuję więcej ciała, ja taka zawsze byłam. To nie jest tak, że mój syn pójdzie w odstawkę, on zawsze będzie priorytetem" - przekazywała w mediach społecznościowych. 12 stycznia Kubicka opublikowała na InstaStories kadr z treningu, na którym była wyraźnie zmęczona. "Co tu się wydarzyło? Pierwszy raz prawie zwymiotowałam ze zmęczenia" - napisała Sandra Kubicka. Później modelka zaprezentowała także zdjęcie zranionej dłoni. "Taki był dziś trening" - czytamy. Po omawiane kadry zapraszamy do naszej galerii.

Sandra Kubicka wprost o hejcie. "To, co ja przekazuję, jest źle odbierane"

Niedawno ukazał się wywiad Sandry Kubickiej w programie "SPAring" na kanale Glamour Polska na YouTubie. Modelka otworzyła się na temat hejtu. - Czasami to, co ja przekazuję, jest źle odbierane i czuję taki żal i niezrozumienie, dlaczego tak bardzo moje słowa albo moje czyny, albo po prostu to, że jestem, budzi tyle emocji w innych osobach - wyjawiła i dodała, że znów uczęszcza na terapię. - Ale powiem ci teraz, że chodzę znowu na terapię regularną i nie chcę starać się już zrozumieć tych ludzi, bo doprowadziło mnie to do takiego momentu, właśnie próbując zrozumieć tych ludzi, dlaczego oni mnie nie lubią, dlaczego oni tak o mnie piszą, dlaczego oni nie dają mi spokoju. To mnie doprowadziło do takiego bardzo ciemnego miejsca - powiedziała. 

Więcej o: