Kabaret Moralnego Niepokoju podpadł widzom. Tak ocenili skecz z Sopotu. "Najgorszy występ"

Kabaret Moralnego Niepokoju pojawił się na scenie podczas Polsat Hit Festiwalu. Internautom nie do końca przypadł do gustu zaprezentowany przez nich skecz.
Kabaret Moralnego Niepokoju
Fot. KAPiF, Polsat

W niedzielę, 24 maja, na scenie Opery Leśnej w Sopocie w ramach Polsat Hit Festiwalu pojawiły się znane, polskie grupy kabaretowe. Oprócz występów m.in. kabaretów Ani Mru-Mru, K2 oraz Czesuaf, swój skecz zaprezentował także Kabaret Moralnego Niepokoju. Jak się okazało, widzowie nie byli z niego zadowoleni. W mediach społecznościowych prędko pojawiło się wiele komentarzy.

Zobacz wideo Górski w "Tańcu z gwiazdami"? "Miszczak to bardzo miły człowiek, ale..."

Kabaret Moralnego Niepokoju wystąpił na Polsat Hit Festiwalu. Widzowie podzieleni

Kabareciarze postanowili wystąpić tego wieczoru ze skeczem "Teściowie", który ich fani mogli już dobrze znać. Części widzów fakt ten jednak się nie spodobał. Liczyli, że artyści zaprezentują im coś nowego. "Wystąpili ze starym skeczem... Tragedia", "Nie macie nic nowego?", "Panowie, od lat jesteście dla mnie liderami wśród kabaretów i wychodzicie ze starym skeczem?", "Szkoda, myślałem, że pokażą coś nowego. Najgorszy występ" - mogliśmy przeczytać pośród licznych wpisów internautów.

Z drugiej strony pojawiły się również komentarze bardziej pozytywne. "Brawo dla Was!", "Absolutnie znakomite!", "Super" - także ocenili widzowie.

 

Jerzy Kryszak zaśpiewał o Donaldzie Trumpie. Taki występ dał w Sopocie

Co ciekawe, w kilku występach kabaretów artyści postanowili poruszyć tematykę polityczną. Jerzy Kryszak, który również pojawił się w Sopocie, zaprezentował przy tym zgromadzonej publice swój protest song. Satyryk zaczął recytować, podczas gdy podkładem utworu była piosenka Maryli Rodowicz "Niech żyje bal". W pewnym momencie wspomniał nawet o amerykańskim prezydencie - Donaldzie Trumpie.

- Gdy masz kupę szmalu, zatańczysz na balu. Bez forsy wątpliwy twój los. Więc walcz ile sił, nikogo nie żałuj, bo szczęście przed tobą o włos. Bal to największy, na który nas prosi nasz Cesarz i Mesjasz i Pan. Płacisz i radość cię w górę unosi, więc módl się i tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz. Niech żyje Trump! - deklamował podczas festiwalu Kryszak. Na tym jednak nie poprzestał. Więcej przeczytacie w artykule: "Kryszak w Sopocie wykrzyczał 'Niech żyje Trump!'. W komentarzach się dzieje".

Więcej o: