19 maja Izabela Janachowska ogłosiła w mediach społecznościowych, że jest w drugiej ciąży. "Czekamy na ciebie" - podpisała rolkę, na której zapozowała razem z mężem. Prezenterka chętnie dzieli się w sieci wiadomościami o swoim samopoczuciu. 22 maja pokazała internautom, jakie ma zachcianki ciążowe. Teraz Janachowska pojawiła się w programie "Pytanie na śniadanie", gdzie opowiedziała o tym wyjątkowym czasie.
25 maja Janachowska wyjawiła w programie, że przez długi czas nie informowała męża o drugiej ciąży. Powodem tej decyzji były ich wcześniejsze doświadczenia. - Mój mąż dowiedział się dosyć późno o ciąży. Faktycznie w pierwszej ciąży bardzo mocno od początku przechodziliśmy przez to razem. (...) Teraz długo go trzymałam w totalnej nieświadomości. Ja wiedziałam, on nie wiedział. (...) Pomyślałam sobie, że odczekam do takiego momentu, kiedy to wszystko będzie takie pewne, bezpieczne, nie chciałam go wciągać w niepewną sytuację, bo mieliśmy różne problemy - mówiła.
Jak się okazuje, Janachowska przekazała mężowi wyjątkową wiadomość dopiero będąc w czwartym miesiącu ciąży. Przygotowała dla niego specjalną grafikę, którą przesłała mu na komórkę. - To będzie bardzo dziwne. Mój mąż dowiedział się w czwartym miesiącu. To był prezent wielkanocny - dodała w programie "Pytanie na śniadanie".
W tej samej rozmowie Janachowska wyjawiła także, czym różni się druga ciąża od pierwszej. - Jak w pierwszej ciąży byłam na tym etapie, to już miałam zaplanowane, jak będzie wyglądał pokoik dla dziecka, już były jakieś pierwsze projekty, pierwsze zakupy. A teraz nie mam absolutnie nic. Jest mi absolutnie dobrze, nie panikuję. Jest więcej takiego chyba spokoju - powiedziała.
Prezenterka wspomniała także o swoim siedmioletnim synu, który bardzo chciał mieć rodzeństwo. - Tę ciążę przechodzę inaczej ze względu na to, że jest przy mnie mój mały człowiek, mój syn, który traktuje to jako niesamowitą przygodę. Dla niego to jest takie ekscytujące, nowe, chodzi ze mną na badania, ogląda, jak tam dzidziuś rośnie. Choć cały czas w jego głowie pojawia się to pytanie: mamo, ale gdzie jest do końca ten dzidziuś, bo ten brzuch jeszcze tak rośnie - dodała.
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Milion na koncie, a spokoju nie było przez lata. Zwycięzca "Milionerów" wyjawił, co stało się po wygranej
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Andrzej Seweryn zaskoczył wyznaniem o... Britney Spears. "Wszedłem w tę postać"
Ostro zakpił z Trumpa na antenie show. Przesadził. Czuję ciary żenady
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Woronowicz przemówił w kościele i opowiedział o... swojej teściowej. "To może być dla kogoś szok"
Gawęda nie ukrywa, jakie ma relacje ze Szczepanikiem. "U nas zakończyło się to..."