Justyna Steczkowska nie zwalnia tempa i w sezonie letnim regularnie pojawia się na scenach plenerowych w całej Polsce. Wśród tegorocznych wydarzeń, na których wystąpi, znalazło się między innymi Święto Pieczonego Dzika w Krynicy Morskiej. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, zaproszenie wokalistki na koncert wiąże się dziś z dużo wyższym wydatkiem niż jeszcze kilka miesięcy temu.
Popularność Justyny Steczkowskiej wyraźnie wzrosła po jej występie na Eurowizji w 2025 roku. Choć od konkursu minął już ponad rok, piosenkarka wciąż wykorzystuje zainteresowanie swoją osobą. Jednym z elementów tej strategii jest współpraca ze Skolimem, z którym nagrała utwór "Mamacita". Mimo że część fanów krytycznie oceniła ten muzyczny duet, piosenka zdobywa coraz większą liczbę odsłon, a wokaliści chętnie wykonują ją podczas koncertów.
Według wcześniejszych doniesień medialnych Justyna Steczkowska otrzymywała około 35 tysięcy złotych za występ. Obecnie, jak wynika z ustaleń, jej wynagrodzenie wzrosło do 75 tysięcy złotych za koncert. To taka sama kwota, jaką inkasuje również Skolim.
Od czerwca do września piosenkarka ma zaplanowanych około 20 koncertów plenerowych. Jeśli wszystkie odbędą się zgodnie z planem, same letnie występy mogą przynieść jej około 1,5 miliona złotych przychodu. Do tego dochodzą jeszcze honoraria za udział w festiwalach, koncertach telewizyjnych oraz innych projektach artystycznych.
Fani, którzy chcieliby zobaczyć Justynę Steczkowską i Skolima razem na scenie, muszą liczyć się z tym, że dla organizatorów jest to znacznie większy wydatek. Jak wynika z informacji przekazanych przez osobę z branży, wykonawcy nie pojawiają się wspólnie wyłącznie po to, aby wykonać jeden utwór. - To się nie opłaca - mówił informator "Super Expressu".
Aby duet wykonał na żywo "Mamacitę", musiałby mieć zaplanowane pełne koncerty podczas tego samego wydarzenia, najlepiej jeden po drugim. W praktyce oznacza to konieczność opłacenia dwóch oddzielnych występów - jednego Justyny Steczkowskiej i drugiego Skolima.
Łączny koszt takiego przedsięwzięcia wynosi około 150 tysięcy złotych, dlatego na wspólny występ artystów mogą sobie pozwolić zorganizować przede wszystkim największe i najlepiej finansowane imprezy.
Karol Nawrocki przemówił po angielsku. Pomylił "korpus" ze "zwłokami"
Nie żyje Bonnie Tyler. Wokalistka miała 75 lat
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
Opozda rozwiodła się z Królikowskim! "Sąd pozbawił Antoniego władzy rodzicielskiej nad naszym synem"
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
Trump przejęzyczył się przy Zełenskim, a kamery wszystko nagrały. Naprawdę tak go nazwał
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nawrocki na szczycie NATO wypadł sztywno. Zaliczył wpadkę, zachowując się jak Trump