Joanna Opozda i Antek Królikowski byli jedną z tych par, która wzbudzała spore zainteresowanie medialne. W sierpniu 2021 roku się pobrali, ale ich małżeństwo nie przetrwało próby czasu. Jeszcze przed narodzinami syna w lutym 2022 roku, aktorzy się rozstali, choć nie było to pokojowe rozejście się. W mediach rozpisywano się o ich życiu prywatnym. Opozda i Królikowski długo jednak musieli czekać na to, by oficjalnie zakończyć małżeństwo. 9 lipca aktorka poinformowała w mediach społecznościowych, że oficjalnie doszło do rozwodu.
W poście na Instagramie Opozda wprost napisała o latach walki, które właśnie się zakończyły. "Po czterech latach nieustannej walki, szarpaniny, ogromnego bólu oraz kosztów emocjonalnych i finansowych w końcu nadszedł ten dzień. Przez te lata przyszło mi mierzyć się nie tylko z batalią sądową, ale również z publicznym ocenianiem, zarzutami, że to ja ponoszę winę za rozpad małżeństwa, oraz z czytaniem wielu krzywdzących publikacji i komentarzy na swój temat. To był niezwykle trudny czas, który odcisnął piętno na mnie i moich najbliższych. Nie potrafię opisać ulgi, jaką dziś czuję. Płaczę ze szczęścia, bo ten niezwykle trudny rozdział mojego życia dobiegł końca. Chcę już zostawić go za sobą i iść przez życie w spokoju, nie wracając do tego, co było" - czytamy w poście na Instagramie.
Aktorka przekazała również, że rozwód został osądzony z winy Królikowskiego i został on pozbawiony władzy rodzicielskiej nad synem. "Sąd wyrokiem z dnia 7 lipca 2026 r. orzekł rozwód z wyłącznej winy Antoniego Królikowskiego. Sąd pozbawił Antoniego Królikowskiego władzy rodzicielskiej nad naszym synem, powierzając wykonywanie władzy rodzicielskiej wyłącznie mnie" - napisała Opozda. "Dla mnie to nie jest powód do triumfu. To przede wszystkim ogromna ulga i poczucie, że po latach zostałam wysłuchana, a dobro mojego dziecka zostało postawione na pierwszym miejscu" - dodała.
W dalszej części wpisu aktorka jasno zaznaczyła, że "wyrok nie zamyka drogi do kontaktu ojca z dzieckiem". Okazuje się, że sąd określił, jak mogą one wyglądać. "Na nasz wniosek sąd szczegółowo uregulował zasady kontaktów ojca z dzieckiem. Mogą one odbywać się dopiero po ukończeniu przez Antoniego Królikowskiego warsztatów kompetencji wychowawczych oraz wyłącznie w obecności psychologa, na warunkach określonych przez sąd. Wierzę, że każda relacja rodzica z dzieckiem powinna opierać się przede wszystkim na odpowiedzialności, zaangażowaniu i dobru dziecka" - wyjaśnia Opozda.
Na koniec postanowiła podziękować wszystkim, którzy wspierali ją prze ostatnie lata. "Dziękuję wszystkim, którzy byli przy mnie przez te cztery lata. Wasze wsparcie dawało mi siłę wtedy, gdy sama już jej nie miałam. Dziś zamykam ten rozdział. Chcę żyć spokojnie, wychowywać mojego syna i patrzeć wyłącznie w przyszłość" - skwitowała.
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
Nie żyje Bonnie Tyler. Wokalistka miała 75 lat
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa
Wiśniewski zabrał głos w sprawie rozwodu i pozwu na 700 stron. "Najtrudniejsze rozstanie"
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Karol Nawrocki przemówił po angielsku. Pomylił "korpus" ze "zwłokami"
Nie żyje znany youtuber. Nagle zaczął się dziwnie zachowywać i wbiegł do jeziora