Jagodzianki to hit każdego letniego sezonu, nie inaczej jest więc w tym roku. Znane sieciówki prześcigają się w ofertach, a w social mediach niezmiennie króluje jagodzianka od Magdy Gessler, którą można kupić w warszawskim lokalu Słodki Słony, który należy do niej i do Lary Gessler. Gdy tylko byłam w okolicy, stwierdziłam, że "raz się żyje" i zapłaciłam 38 złotych za niewielkich rozmiarów słodką bułkę. Nie da się ukryć, że cena robi wrażenie, zwłaszcza jeśli w innych miejscach można kupić jagodzianki za około 10 złotych - wciąż dużo, ale jednak niemal cztery razy mniej. Postanowiłam sprawdzić więc nie tylko, czy warto aż tyle zapłacić, ale również to, czy bardzo jagodzianka Gessler różni się od takiej z sieciówki.
Idąc do Słodkiego Słonego, przeszłam obok sieciówki, która w swojej ofercie ma różne wypieki. Kupiłam tam jagodziankę za 9,95 złotych. Miała klasyczny kształt, kruszonkę i lukier. Spróbowałam ją jako pierwszą i nie zrobiła na mnie wrażenia. W środku znalazłam jagodowy dżem, całość była bardzo słodka, wręcz przesłodzona. Do tego wyczuwałam posmak twarogu, co zupełnie mi nie odpowiadało. Całość wydawała się zdecydowanie za sucha i nie było mowy o tym, żeby się "rozpływała w ustach". Jagodziankę określiłabym jako zapychacz i zdecydowanie nie miałam satysfakcji z jedzenia.
W Słodkim Słonym byłam za to pierwszy raz i pierwszy raz miałam okazję spróbować specjałów Magdy Gessler. Na początku zaskoczył mnie rozmiar jagodzianki. Była niewielka, zmieściła się na mojej dłoni, ale jednocześnie od razu na pierwszy rzut oka wydawała się bardzo pulchna i ciężka. Szybko okazało się, dlaczego - była po brzegi wypełniona jagodami. I to prawdziwymi, nie żadnym jagodowym dżemem, powidłami czy marmoladą. Muszę przyznać, że byłam w szoku już od pierwszego kęsa - jagodzianka była delikatna i w przeciwieństwie do tej sieciówkowej zdecydowanie rozpływała się w ustach. Samo ciasto było cienkie i nie dominowało nad smakiem. Całość nie była też za słodka, wyraźnie można było wyczuć lekko kwaśny smak jagód. Szczerze przyznam, że była to najlepsza jagodzianka, jaką do tej pory jadłam w Warszawie.
Co ciekawe, w ostatnich latach cena jagodzianek Magdy Gessler wzrosła niemal dwukrotnie. Jeszcze w 2022 roku słodka bułka z jagodami kosztowała "jedynie" 23 złote. Oczywiście wynika to z cen składników, a zwłaszcza jagód, które z roku na rok są coraz droższe.
Zanim sezon na jagodzianki ruszył, Lara Gessler tak mówiła o cenach w rozmowie z Pudelkiem: "Jeszcze nie patrzyłam na ceny jagód, bo się nie pojawiły. (...) Jak już zaczną być smaczne i pojawiać się w znacznej ilości, to wtedy będziemy się zastanawiać". Jednocześnie córka restauratorki podkreśliła, że "nikt nie musi kupować" ich jagodzianek.
Pytanie jednak, czy warto płacić aż 38 złotych? Trudno jest mi na nie odpowiedzieć, bo cena naprawdę jest zaporowa i wierzę, że niełatwo jest tyle zapłacić za niewielkich rozmiarów słodką bułkę. Ja też zrobiłam to z bólem serca i z pewnością z tego względu nie będę stałą klientką lokalu Magdy Gessler. Wierzę też, że można kupić zdecydowanie smaczniejszą jagodziankę w innej sieciówce niż w tej, w której ja byłam. I w zdecydowanie niższej cenie.
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nawroccy w Turcji. Stylistka wzięła pod lupę kreację pierwszej damy. "Nie ma odważnych trendów"
Armagedon w restauracji po wizycie Książula. "Nie jest lekko, to na pewno"
Wpadka w programie Moniki Olejnik. Spójrzcie na pasek na ekranie
Macron popełnił gafę przy żonie prezydenta Turcji? Pierwsza dama prędko zabrała dłoń
Socha zaszalała i po jej długich, blond pasmach nie ma już śladu. Wszyscy będą prosić fryzjerów o tę fryzurę
Stylistka nie patyczkowała się, oceniając stylizacje Węgiel i Mgleja. "Równie dobrze moglibyśmy przyjść w kołdrze"
Sylwia Peretti w nocy wydała kolejne oświadczenie. Wspomniała o zatrzymanym przez CBA mężu
Przetestowałam parówki od Skolima. Jak smakują "Skolimki"? Aż mnie zatkało