Karol Nawrocki przemówił po angielsku. Pomylił "korpus" ze "zwłokami"

Karol Nawrocki pojawił się na szczycie NATO i miał okazję udzielić odpowiedzi na pytania dziennikarzy - wśród nich były również te w języku angielskim. Umiejętności lingwistyczne prezydenta w rozmowie z Plotkiem oceniła ekspertka Arlena Witt.
Karol Nawrocki
Fot. REUTERS/Yves Herman

Karol Nawrocki pojechał do Ankary, by wziął udział w szczycie NATO. Przed posiedzeniem Rady Północnoatlantyckiej prezydent miał okazję spotkać się z dziennikarzami, gdzie udzielił odpowiedzi na kilka pytań w języku angielskim. O opinię na temat jego umiejętności poprosiliśmy Arlenę Witt, autorkę książek i youtuberkę ucząca angielskiego od 2015 roku w cyklu "Po Cudzemu". Tak oceniła Nawrockiego. Zwróciła uwagę na pewne błędy. 

Zobacz wideo Nawrocki: Chyba jestem prezydentem, który ma największą intensywność spotkań z Donaldem Trumpem

Angielski Karola Nawrockiego pod lupą ekspertki. W tym momencie popełnił błąd 

W rozmowie z Plotkiem Arlena Witt oceniła wypowiedzi Nawrockiego i podkreśliła, że nie ustrzegł się błędów. - Angielskie wypowiedzi prezydenta Nawrockiego są płynne i zrozumiałe pomimo dość silnego polskiego akcentu oraz kilku błędów w wymowie - zauważa ekspertka, której uwagę   wypowiedzi polityka zwróciło konkretne słowo. - Słowo "corps", czyli "korpus" lub "korpusy", usłyszeliśmy jako "corpse", czyli "zwłoki", ale z kontekstu oczywiste jest, co prezydent miał na myśli. "Korpus" to zresztą dość trudne słowo dla wielu Polaków, którzy nie pamiętają o tym, że w angielskim "corps" nie wymawia się liter "ps" - wyjaśnia Witt. 

Problemem okazało się również słowo "fundament", które zostało błędnie wypowiedziane przez Nawrockiego. - Jeszcze jeden błąd leksykalny, który słychać w wypowiedzi prezydenta, to użycie słowa "fundament" tak jakby było również słowem angielskim. Bardziej w tym kontekście pasowałby wyraz "foundation" - stwierdziła specjalistka. - Jednak jako że pada on zaraz po synonimicznym słowie "linchpin", które oznacza "podpora, fundament", można się domyślić, o co chodzi - dodaje. 

Ekspertka o umiejętnościach lingwistycznych Karola Nawrockiego. To doceniła

Arlena Witt przyznała w rozmowie z Plotkiem, że pozytywnie ocenia wypowiedzi prezydenta w języku angielskim. Wspomniała również o innych politykach. - Ogólnie można więc powiedzieć, że pod względem językowym wypowiedzi prezydenta Nawrockiego są niezłe. Na pewno warto docenić płynność i swobodę mówienia w obcym języku, której wielu innym polskim politykom brakuje - podsumowała ekspertka. 

 
Więcej o: