Karol Nawrocki pojechał do Ankary, by wziął udział w szczycie NATO. Przed posiedzeniem Rady Północnoatlantyckiej prezydent miał okazję spotkać się z dziennikarzami, gdzie udzielił odpowiedzi na kilka pytań w języku angielskim. O opinię na temat jego umiejętności poprosiliśmy Arlenę Witt, autorkę książek i youtuberkę ucząca angielskiego od 2015 roku w cyklu "Po Cudzemu". Tak oceniła Nawrockiego. Zwróciła uwagę na pewne błędy.
W rozmowie z Plotkiem Arlena Witt oceniła wypowiedzi Nawrockiego i podkreśliła, że nie ustrzegł się błędów. - Angielskie wypowiedzi prezydenta Nawrockiego są płynne i zrozumiałe pomimo dość silnego polskiego akcentu oraz kilku błędów w wymowie - zauważa ekspertka, której uwagę wypowiedzi polityka zwróciło konkretne słowo. - Słowo "corps", czyli "korpus" lub "korpusy", usłyszeliśmy jako "corpse", czyli "zwłoki", ale z kontekstu oczywiste jest, co prezydent miał na myśli. "Korpus" to zresztą dość trudne słowo dla wielu Polaków, którzy nie pamiętają o tym, że w angielskim "corps" nie wymawia się liter "ps" - wyjaśnia Witt.
Problemem okazało się również słowo "fundament", które zostało błędnie wypowiedziane przez Nawrockiego. - Jeszcze jeden błąd leksykalny, który słychać w wypowiedzi prezydenta, to użycie słowa "fundament" tak jakby było również słowem angielskim. Bardziej w tym kontekście pasowałby wyraz "foundation" - stwierdziła specjalistka. - Jednak jako że pada on zaraz po synonimicznym słowie "linchpin", które oznacza "podpora, fundament", można się domyślić, o co chodzi - dodaje.
Arlena Witt przyznała w rozmowie z Plotkiem, że pozytywnie ocenia wypowiedzi prezydenta w języku angielskim. Wspomniała również o innych politykach. - Ogólnie można więc powiedzieć, że pod względem językowym wypowiedzi prezydenta Nawrockiego są niezłe. Na pewno warto docenić płynność i swobodę mówienia w obcym języku, której wielu innym polskim politykom brakuje - podsumowała ekspertka.
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa
Nie żyje Bonnie Tyler. Wokalistka miała 75 lat
Wiśniewski zabrał głos w sprawie rozwodu i pozwu na 700 stron. "Najtrudniejsze rozstanie"
Nie żyje znany youtuber. Nagle zaczął się dziwnie zachowywać i wbiegł do jeziora
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Pamiętacie, jak Gessler sprzedawała swoje parówki? Biznes Rogacewicza też nie wypalił. To mnie akurat zaskoczyło