Więcej na ten temat przeczytasz na portalu Gazeta.pl
Małgorzata Ohme u boku Filipa Chajzera wystąpiła w specjalnym odcinku "Milionerów". Para dziennikarzy zakończyła udział w programie z wygraną w wysokości 40 tys. złotych, a wszystkie pieniądze zostały przeznaczone na cele charytatywny. Niestety, widzowie nie mogli uwierzyć, przy jakim pytaniu odpadli Ohme i Chajzer. Prowadzący "Dzień dobry TVN" zostali zapytani o to, którego państwa Elżbieta II przestała być królową w 2021 roku. Dziennikarze stwierdzili, że chodzi o... Szkocję.
Na falę krytyki po emisji odcinka specjalnego zdecydowała się odpowiedzieć Małgorzata Ohme w rozmowie z naszą reporterką. Zdaniem psycholożki, hejt, który wylał się na nią po udziale w programie, jest zdecydowanie przesadzony.
Nigdy nie twierdziłam, że mam szeroką wiedzę (...) pewnych rzeczy nie wiem. I tak dotarliśmy do 75 tysięcy, więc to nie jest źle. Zresztą w ogóle, to jest trochę loteria, bo jak mieliśmy zestaw innych pytań, który był potem, to wydawało nam się, że wszystko wiemy. Ale ten zalew krytyki, tych ludzi, którzy wiedzą od ciebie lepie, którzy cię nazywają "głupkiem", "kretynem", nie mówi o mnie, mówi o innych. (...) W ludziach jest tyle frustracji i potrzeby mowy nienawiści. Po co? (...) Nie zgłosiłam się tam, bo uważam, że jestem omnibusem. Zgłosiłam się tam, bo chcę pomóc.
Ohme została zapytana również o kulisy programu. Zdaniem niektórych widzów odcinki specjalne są ustawione. Jak wszystko wygląda z perspektywy uczestnika?
To jest totalnie trzymane w tajemnicy. (...) Nic nie wiesz. (...) Nic nie jest ustawione, gdyby tak było, to pewnie wygralibyśmy wszyscy te miliony. Zawsze jest tak, że ryzykujemy wizerunkiem.
Oglądaliście występ Ohme i Chajzera w "Milionerach"?
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Olga Frycz żegna tatę w poruszającym wpisie. "Ostatnie lata były piękne"
Partnerka Litewki u Żurnalisty w gorzkich słowach o sprawcy wypadku. "Robi z siebie ofiarę"
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty