Natalia Siwiec w połowie kwietnia wróciła do kraju ze Stanów Zjednoczonych. Przypomnijmy, że celebrytka zdecydowała się na męczącą, wieloodcinkową 40-godzinną podróż z Miami do Polski już po tym, jak wstrzymano ruch lotniczy w kraju. Po kilkudniowej regeneracji i porządnym odżywieniu modelka zapewniła fanów, że jest zdrowa. Teraz wróciła do swoich instagramowych obowiązków.
Na miejsce pierwszej "domowej" sesji po powrocie do kraju celebrytka wybrała własny ogród. Możemy zauważyć, że obszar przydomowego relaksu jest utrzymany w nowoczesnym i minimalistycznym stylu. Trzeba jednak przyznać, że lustro nie jest tym, co spotykamy w większości ogrodów! W samej zaś stylizacji Natalia Siwiec postawiła na mocny akcent - czerwone buty skutecznie przykuwają naszą uwagę i ciekawie grają z czernią sukienki.
Czarny i czerwony to idealne połączenie - napisała.
Obserwatorzy Natalii Siwiec docenili jej stylizację oraz lustro w ogrodzie:
Cudnie. Buty sztosik. Pewnie wygodne.
Ten pomysł z lustrami dookoła domu to majstersztyk.
Ale super pomysł - lustro w ogrodzie.
Niektóre komentatorki zwróciły jednak uwagę na bardzo istotną wadę takiego rozwiązania architektonicznego:
Tja, poczekajmy, aż zaczną w nie wpadać ptaki i się o nie zabijać - zauważyła jedna z fanek.
Komentatorkom nie sposób nie przyznać racji. Wygląda jednak na to, że Siwiec w najbliższym czasie raczyć będzie nas stylizacjami ze swojego ogrodu. Modelka przebywa bowiem w obowiązkowej, dwutygodniowej izolacji domowej, której muszą być poddani wszyscy przybywający z zagranicy Polacy.
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"