4 sierpnia media obiegła informacja o śmierci Andrzeja Morozowskiego. Miał 69 lat. Dziennikarz od 2001 roku był związany z TVN24, a przez lata należał do grona najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy politycznych w Polsce. Prowadził m.in. program "Tak jest", a wcześniej współtworzył z Tomaszem Sekielskim "Prześwietlenie" i "Teraz my!". Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na piątek 14 sierpnia. W rozmowie z Plotkiem o zmarłym dziennikarzu opowiedziała Justyna Dobrosz-Oracz. Jak się okazało, ich relacja z czasem przerodziła się w wyjątkową przyjaźń.
Dziennikarka TVP podkreśliła, że Morozowski był dla niej kimś znacznie ważniejszym niż tylko starszym kolegą z branży. Wspominała przede wszystkim jego otwartość, autentyczność i umiejętność patrzenia na ludzi bez uprzedzeń. - Nauczył mnie nie zatracać się w potyczkach. Miał zawsze oczy szeroko otwarte. Nie zakładał masek. Nie krzywdził uproszczeniami. Był wspaniałym dziennikarzem. I jeszcze wybitniejszym człowiekiem - przyznała.
Dobrosz-Oracz zwróciła uwagę, że Morozowski potrafił zachować dystans do zawodowych konfliktów i nie pozwalał, by polityka czy medialne spory przesłaniały mu to, co naprawdę istotne. Szczególnie ważnym momentem w ich relacji był dla dziennikarki czas, gdy jej życie zawodowe znalazło się w trudnym położeniu.
Gdy mój zawodowy świat legł w gruzach, wszystko, na co w pocie czoła pracowałam, to Andrzej podał mi rękę. Chciał pomóc
- wyjaśniła. To właśnie wtedy połączyła ich już prawdziwa więź. - Od 2016 roku zaczęła się nasza przyjaźń. Gorące dyskusje, niekończące się spacery - dodała.
Wspominając Morozowskiego, dziennikarka zwróciła także uwagę na jego życie poza kamerami. Jej zdaniem zawodowa kariera nigdy nie przesłoniła mu rodziny i najbliższych. - Był bardzo troskliwym mężem i ojcem. Kariera go nie pochłonęła. Wiedział, co w życiu jest najważniejsze - stwierdziła. - Jego śmiechu nie zapomnę nigdy. Zawsze pomagał. Na wszystko - podsumowała.
Przypomnijmy, że uroczystości pogrzebowe Andrzeja Morozowskiego rozpoczną się 14 sierpnia się o godz. 10 na Powązkach Wojskowych przy ul. Powązkowskiej 43/45 w Warszawie. Następnie najbliżsi odprowadzą dziennikarza na miejsce spoczynku na cmentarzu w Pyrach przy ul. Farbiarskiej 30. Ta część pożegnania będzie mieć charakter prywatny.
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Socha zadzwoniła do ginekologa. Wszystko nagrała i upubliczniła
Tusk zorganizował "babciową" imprezę urodzinową. Grysz opowiada nam o kulisach
Urbańska zabrała głos w sprawie choroby. "Żeby później nie pluć sobie w brodę"
"Króliczek Playboya" zamordowany we własnym domu. Po latach odkryto kolejną ofiarę
Matka ofiary Christy Pike o nieudanej egzekucji. "Gdybym mogła, pocięłabym ją". Dalej równie mocne słowa
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Tak wygląda warszawski apartament siostry Lewandowskiego. Na bogato?
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"