Andrzej Morozowski, wieloletni dziennikarz i publicysta TVN24, zmarł 4 sierpnia 2026 roku. Miał 69 lat. Po jego odejściu znajomi z branży wspominali nie tylko jego dorobek zawodowy, ale przede wszystkim to, jakim był człowiekiem. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na 14 sierpnia o godz. 10. W dniu ostatniego pożegnania o osobiste wspomnienie dotyczące cenionego dziennikarza poprosiliśmy Wojciecha Bojanowskiego.
Wojciech Bojanowski, dziennikarz związany z TVN24, w rozmowie z Plotkiem opowiedział o tym, jaki Morozowski był poza kamerami. - Andrzej to wyjątkowy człowiek. Zawsze będę pamiętał jego niesamowitą ciekawość świata, charakterystyczny śmiech i otwartość na innych ludzi - wspominał. Jak się okazało, ich rozmowy nie ograniczały się do tematów związanych z dziennikarstwem i polityką.
Gadaliśmy o tym, co się dzieje, ale też o teatrze, sztuce współczesnej i różnych głupotach. Niezależnie od tematu podchodził do wszystkiego z taką samą pasją i zaciekawieniem
- dodał. - Był piekielnie inteligentny, błyskotliwy, czasem złośliwy, ale zawsze prawdziwy. Nie dało się przejść obok niego obojętnie. Będzie mi go bardzo brakowało - podsumował Bojanowski.
Agata Nowakowska, żona Andrzeja Morozowskiego, pożegnała dziennikarza w nekrologu opublikowanym w "Gazecie Wyborczej". Przypomniała w nim zarówno jego dorobek zawodowy, jak i ważne momenty w jego życiu. Wspomniała m.in. o jego zaangażowaniu w działalność Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego oraz możliwości obserwowania przemian zachodzących w Polsce po 1989 roku. W nekrologu znalazło się także podsumowanie jego późniejszej kariery dziennikarskiej, obejmującej pracę m.in. w Radiu Zet, TVP i TVN24. Na zakończenie żona Morozowskiego w osobistych słowach napisała: "Wyjątkowy mąż i bezwarunkowo kochający ojciec. Odszedł za wcześnie, po ciężkiej chorobie. Trudno się z tym pogodzić".
Po jej występie w TVN Szekspir przewrócił się w grobie? Polonistka zabrała głos. Nie owijała w bawełnę
Socha zadzwoniła do ginekologa. Wszystko nagrała i upubliczniła
Tusk zorganizował "babciową" imprezę urodzinową. Grysz opowiada nam o kulisach
Urbańska zabrała głos w sprawie choroby. "Żeby później nie pluć sobie w brodę"
"Króliczek Playboya" zamordowany we własnym domu. Po latach odkryto kolejną ofiarę
Matka ofiary Christy Pike o nieudanej egzekucji. "Gdybym mogła, pocięłabym ją". Dalej równie mocne słowa
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Tak wygląda warszawski apartament siostry Lewandowskiego. Na bogato?
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"