Związki Marty Kaczyńskiej zawsze bardzo interesowały media. Po raz pierwszy na ślubnym kobiercu stanęła w 2003 roku. Jej wybrankiem był Piotr Smuniewski, którego poznała jeszcze w liceum. Pobrali się w czasie studiów. Maria i Lech Kaczyńscy nie byli zachwyceni, że ich 23-letnia córka tak wcześnie zdecydowała się na zamążpójście. Liczyli, że najpierw skończy studia. Młodym jednak nie dało się nic powiedzieć i ostatecznie postawili na swoje. Małżeństwo przetrwało zaledwie cztery lata, a kulisami rozstania żyła cała Polska.
Choć Marta Kaczyńska jest jedną z tych osób, które starają się strzec swojego prywatnego życia przed okiem mediów, to czasem otwiera się na ten temat w wywiadach. Kilka lat temu w "Gali" opowiedziała chociażby o pierwszym mężu. Wyznała wówczas, że z perspektywy czasu tak szybka decyzja o małżeństwie była mało odpowiedzialna. Podkreśliła jednak, że nie żałuje niczego.
Nie byłabym tym, kim jestem, gdybym nie miała mojej córeczki, gdybym nie przeszła tego wszystkiego - mówiła.
W 2003 roku para powitała na świecie córkę Ewę. Niedługo po ślubie zamieszkali w należącym do rodziców Marty mieszkaniu w Sopocie. Początkowo małżeństwo otrzymywało również pomoc finansową od Marii i Lecha Kaczyńskich. Jak informowała "Polityka", ta ustąpiła dopiero kiedy Smuniewski rozpoczął pracę w dziale monitoringu i kontroli Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej. Mężczyzna zaczął też intensywnie udzielać się w kampanii wyborczej teścia, który w 2005 roku ubiegał się o fotel prezydencki.
Chociaż na pozór małżeństwo wydawało się być zgodne, to w 2006 roku Marta Kaczyńska wystąpiła o rozwód. Potem rozpoczęła się walka o opiekę nad córką. Ojciec dziewczynki wystąpił do sądu z prośbą o możliwość widywania się z nią. Sprawa przybrała jednak nieoczekiwany obrót. "Marta [Kaczyńska] odpowiedziała, kierując w czerwcu 2007 r. do Prokuratury Rejonowej w Sopocie wniosek o to, by ta wystąpiła do sądu z pozwem o zaprzeczenie ojcostwa jej starszej córki" - czytamy w "Polityce". Następnie odbył się proces mający na celu ustalenie, czy Smuniewski był ojcem Ewy.
Stronami postępowania byli Marta Kaczyńska-Dubieniecka oraz Piotr Smuniewski. W toku postępowania przesłuchano strony oraz świadka. 2 października 2007 r. skierowano do Sądu Rejonowego w Sopocie pozew o zaprzeczenie ojcostwa - informował "Super Express".
Sąd ustalił, że Piotr Smuniewski nie był ojcem kilkuletniej Ewy. Był nim natomiast kolega ze studiów córki byłego prezydenta - Marcin Dubieniecki. W efekcie były mąż Kaczyńskiej zdecydował się całkowicie odciąć od niej i do dziś nie utrzymują kontaktu. W 2017 roku ich ślub został także unieważniony przez Kościół katolicki. Po rozwodzie mężczyzna wyprowadził się z Sopotu, założył własny biznes. Ma też nową rodzinę, a niedawno doczekał się ze swoją partnerką dziecka.
Marta Kaczyńska natomiast jeszcze dwukrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Jeszcze w trakcie rozprawy rozwodowej związała się z ojcem swojej córki - Marcinem Dubienieckim. W 2007 roku na świat przyszło drugie dziecko pary, Martyna. Jednak i to małżeństwo nie przetrwało próby czasu i rozpadło się w 2016 roku. Aktualnie jest żoną przedsiębiorcy, Piotra Zielińskiego.
42-letni aktor chce poddać się eutanazji. "Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia"
Oto apartament Izabelli Krzan. Drewniana kuchnia robi wrażenie, ale wielka kanapa w salonie to hit
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Nie żyje Jacek Janosz. Aktor znany m.in. z "Na Wspólnej" miał 54 lata
Niebywała sytuacja na konkursie miss. Nagle uczestniczce wypadły zęby
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Tiger Woods aresztowany. Miał prowadzić samochód pod wpływem środków odurzających
Kubicka pojechała na stację i nagrała film. Jej reakcja na wysokie ceny paliw to hit