Projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, przedłożony przez ministerkę kultury i dziedzictwa narodowego rozgrzał internet do czerwoności. Niewybredny komentarz padł z ust Skolima. - Pojechałem dzisiaj na live o tych k****ch artystach. Domagają się emerytur, a dzieci oczekują na zbiórki. Państwo polskie nie ma na zbiórki. Artyści, albo ci starzy przechlali całą karierę, p******i, albo ci młodzi robią taką ch****ą muzykę czy obraz, że nikt tego nie chce oglądać, a domagają się naszych pieniędzy - grzmiał. Do jego słów szybko odniosła się Doda. Teraz piosenkarka opublikowała kolejny wpis w tej sprawie. Tym razem zwróciła się do ogółu.
"Drogi czytelniku, widzę, że oceniasz ustawę 'artystyczną', której ewidentnie nawet nie przeczytałeś. To bardzo słabe, że wyrabiasz sobie opinię na bazie krzywdzących mitów o 'bogatych artystach', podczas gdy ta ustawa dotyczy tysięcy ludzi w instytucjach kultury - bibliotekarzy, archiwistów czy muzyków - którzy latami pracowali na śmieciówkach za minimalne stawki" - zaczęła w obszernym wpisie Doda.
Piosenkarka zwróciła uwagę, że nie każdy pracownik kultury jest celebrytą, który zarabia duże pieniądze. "To mit, który służy tylko temu, żebyśmy się kłócili o ochłapy. W sektorze kultury, w muzeach, archiwach, bibliotekach czy orkiestrach, ogromna rzesza ludzi od lat pracuje za pensje bliskie minimalnej krajowej - dokładnie tak samo jak osoby, o których piszesz. Oni też nie mieli z czego odkładać, bo system wypychał ich na umowy cywilnoprawne bez składek" - pisała. Następnie zwróciła się z apelem do wszystkich, którzy biorą udział w dyskusji na ten temat. "Zamiast szczuć na siebie nawzajem, powinniśmy żądać, żeby w tym kraju każdy pracujący człowiek - od bibliotekarza po osobę na minimalnej krajowej - miał zapewnione godne warunki życia i bezpieczną starość" - dodała.
W tym samym wpisie odniosła się również do argumentów, które często pojawiają się w dyskusji. Jej zdaniem nie należy przeciwstawiać sobie osób znajdujących się w trudnej sytuacji, lecz wspólnie domagać się godnych warunków pracy i odpowiedniej pomocy tam, gdzie jest ona potrzebna. "(...) To klasyczna 'licytacja na nieszczęście'. Uważasz, że skoro innym jest ciężko (i słusznie domagasz się pomocy), to nikt inny nie ma prawa walczyć o swoje, bo to 'zabieranie' komuś innemu. A to właśnie jest największy błąd - myślenie, że jak komuś damy trochę godności, to tobie jej ubędzie. Powinniśmy walczyć o to, żeby pomoc dla ciebie była i żeby warunki pracy dla bibliotekarzy czy archiwistów też były godne. Państwo ma pieniądze na oba te cele, tylko, zamiast je mądrze rozdzielać, woli nas skłócać, żebyśmy, zamiast patrzeć władzy na ręce, patrzyli sobie w talerze" - czytamy.
W swoim wpisie Doda skrytykowała także argument, że osoby zatrudnione w sektorze kultury powinny po prostu zmienić zawód. Piosenkarka podkreśliła znaczenie ich pracy dla ochrony polskiego dziedzictwa oraz stwierdziła, że to państwo odpowiada za wieloletnie zaniedbania wobec tej grupy zawodowej.
"Jeśli teraz napiszesz, że 'mogli zmienić zawód', to od razu ci odpowiem: gdyby każdy z nich to zrobił, to kto dbałby o naszą kulturę, historię i dorobek narodowy? Kto prowadziłby muzea i archiwa? Wymaganie od specjalistów, żeby rzucali swoje wykształcenie i pasję tylko dlatego, że państwowy pracodawca był nieuczciwy, to szczyt krótkowzroczności i arogancji. Zamiast powielać te bzdury o 'odpowiedzialności za decyzje', spójrz prawdzie w oczy: to państwo wyzyskiwało tych ludzi, a nie oni sami się krzywdzili. Takie teksty jak twój tylko utwierdzają władzę w przekonaniu, że może nas dalej doić, bo i tak będziemy skakać sobie do gardeł, zamiast solidarnie wymagać porządnych standardów pracy w instytucjach kultury. Jeśli uważasz, że kultura to zbędny balast, który nie zasługuje na ochronę - to faktycznie, dyskusja nie ma sensu" - czytamy. Zgadzacie się z jej słowami? Cały wpis znajdziecie w naszej galerii.
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Wywiad Williamsa wywołał burzę w sieci. Poszło o to, co wypadło mu z ust. Teraz muzyk się tłumaczy
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy