Afera wokół zwiastuna "Shreka 5". Zamachowski zabrał głos. "Nie wyobrażam sobie..."

W sieci zawrzało po polskim zwiastunie "Shreka 5". Fani serii o zielonym ogrze zauważyli, że postacie nie mówią tymi samymi głosami, co we wcześniejszych częściach. Zbigniew Zamachowski, który przez lata wcielał się w tytułowego bohatera animacji, zabrał głos.
Afera wokół zwiastuna 'Shreka 5'. Zamachowski zabrał głos. 'Nie wyobrażam sobie...'
Fot. KAPIF.pl, YouTube/@TYLKOHITY

"Shrek Forever", który miał premierę w 2010 roku, miał być ostatnią częścią przygód zielonego ogra. Twórcy zdecydowali się jednak na kontynuację popularnej serii i po 17 latach fani doczekają się kolejnego filmu z tej serii. Wiadomo, że premiera będzie miała miejsce w czerwcu przyszłego roku. Pierwszy zwiastun "Shreka 5" nie przypadł jednak widzom do gustu. Problemem okazała się animacja, która nie przypominała tej sprzed lat. Producenci opublikowali pierwszą zapowiedź w języku polskim. Internauci byli oburzeni, że postacie nie mówią tymi głosami, do których przyzwyczajeni są widzowie. Zbigniew Zamachowski już zabrał głos i wyjaśnia, co się stało.

Zobacz wideo Małgorzata Socha dubbinguje filmy dla swoich dzieci. "Mogę im zaimponować"

Zwiastun "Shreka 5" zszokował internautów. Zbigniew Zamachowski komentuje kwestię dubbingu

Zbigniew Zamachowski przed laty stał się polskim głosem Shreka, więc jakie było zdziwienie, gdy to nie on dubbinguje zielonego ogra w najnowszym zwiastunie piątej części filmu. Pojawiła się fala spekulacji, co do tego, iż nie usłyszymy aktora w "Shreku 5". Zamachowski postanowił nieco uspokoić fanów. W rozmowie z portalem tvn.pl odniósł się do kwestii dubbingu w filmie. - Nie wyobrażam sobie - tak jak większość widzów - że Shrek może przemówić w piątej części innym głosem niż moim. Moje dzieci dorastały z tą wersją "Shreka". Rzecz dotyczy negocjacji, nie tylko finansowych - przekazał.

Aktor wyjaśnił, iż producenci chcieli jak najszybciej wypuścić zwiastun bajki. - Jedyne co mogę powiedzieć i zapewnić wszystkich fanów, nie stawiam zapór nie do pokonania. Proces negocjowania jest dość skomplikowany i długi. Wytwórni zależało na tym, żeby zwiastun 5. części "Shreka" zrobić jak najszybciej. Nie udało się to, nie z mojej winy - zaznaczył Zamachowski. 

Maciej Stuhr wcieli się w Osła. Przejmie rolę po ojcu

Jerzy Stuhr zmarł w 2024 roku. Wielu zastanawiało się, kto zastąpi go w roli Osła w "Shreku 5". Nie da się ukryć, że postać jest jedną z najważniejszych w całej serii. Wiadomo, że będzie to jego syn. Co ciekawe, we wspomnianym zwiastunie zabrakło głosu Macieja Stuhra. Według informacji podanych przez portal Pudelek, aktor ma przejąć schedę po ojcu, a pomóc w pracy ma mu sztuczna inteligencja. - Zdecydowano, że Maciej Stuhr będzie wspomagany przez sztuczną inteligencję, aby widzowie jak najmniej odczuli brak Jerzego Stuhra. Na razie szczegóły wykorzystania tej technologii są owiane tajemnicą - mówił informator serwisu. 

Więcej o: